II Księga Mojżesza 40

1 Nadto WIEKUISTY oświadczył Mojżeszowi, mówiąc:

2 W dzień pierwszego nowiu, pierwszego dnia tego miesiąca wystawisz przybytek Przybytek Zboru.

3 I postawisz tam Arkę Świadectwa, a arkę zakryjesz zasłoną.

4 Wniesiesz też stół i urządzisz na nim porządek. Wniesiesz świecznik oraz zapalisz jego lampy.

5 Postawisz złocony ołtarz do kadzenia przed Arką Świadectwa oraz zawiesisz kotarę u wejścia do Przybytku.

6 A ofiarnicę całopalenia postawisz przed wejściem do przybytku Przybytku Zboru.

7 Ustawisz też wannę pomiędzy Przybytkiem Zboru a ofiarnicą oraz nalejesz do niej wody.

8 I ustawisz wokół dziedziniec oraz zawiesisz kotarę u wrót dziedzińca.

9 Weźmiesz też olej namaszczania oraz namaścisz Przybytek i wszystko, co w nim jest; poświęcisz go oraz wszystkie jego przybory, więc będzie świętym.

10 Namaścisz też ofiarnicę całopaleń i wszystkie jej przybory; poświęcisz ofiarnicę, więc ofiarnica będzie świętym świętych.

11 Namaścisz także wannę i jej podnóże; i ją poświęcisz.

12 Przyprowadzisz również Ahrona i jego synów do wejścia do Przybytku Zboru oraz obmyjesz ich wodą.

13 Ubierzesz Ahrona w święte szaty, namaścisz go i go poświęcisz, aby Mi piastował kapłaństwo.

14 Przyprowadzisz też jego synów i ubierzesz ich w spodnie szaty.

15 I ich namaścisz, jak namaściłeś ich ojca, aby Mi piastowali kapłaństwo; i aby ich namaszczenie było ku wiecznemu kapłaństwu w ich pokoleniach.

16 Więc Mojżesz to uczynił; tak, jak mu przykazał WIEKUISTY tak uczynił.

17 Zatem pierwszego miesiąca, drugiego roku, pierwszego dnia tego miesiąca stało się, że został wystawiony Przybytek.

18 Mojżesz postawił Przybytek położył jego podsłupia, postawił bale, założył poprzeczki oraz ustawił jego słupy.

19 I rozpostarł namiot nad Przybytkiem oraz z wierzchu położył na nim pokrowiec namiotu; tak, jak WIEKUISTY przykazał Mojżeszowi.

20 Także wziął oraz włożył do arki świadectwo, założył drążki u arki, a z wierzchu położył na arkę wieko.

21 Potem wniósł arkę do Przybytku, zawiesił zasłaniającą zasłonę i zasłonił Arkę Świadectwa tak, jak WIEKUISTY przykazał Mojżeszowi.

22 W Przybytku Zboru, po północnej stronie Przybytku, na zewnątrz zasłony postawił także stół.

23 I rozłożył na nim rząd chlebów przed obliczem WIEKUISTEGO; tak, jak WIEKUISTY przykazał Mojżeszowi.

24 A w Przybytku Zboru, po stronie południowej, naprzeciw stołu umieścił świecznik.

25 Nadto zapalił lampy przed obliczem WIEKUISTEGO; tak, jak WIEKUISTY przykazał Mojżeszowi.

26 W Przybytku Zboru, przed zasłoną, postawił również złocony ołtarz.

27 I zakadził na nim kadzidłem wonności; tak, jak WIEKUISTY przykazał Mojżeszowi.

28 Potem zawiesił kotarę u wejścia do Przybytku.

29 U wejścia do przybytku Przybytku Zboru postawił też ofiarnicę całopaleń i złożył na niej całopalenie oraz ofiarę z pokarmów; tak, jak WIEKUISTY przykazał Mojżeszowi.

30 Nadto pomiędzy Przybytkiem Zboru a ofiarnicą umieścił wannę oraz nalał do niej wody do umywania.

31 Więc umywali z niej swoje ręce i nogi: Mojżesz, Ahron oraz jego synowie.

32 Obmywali się kiedy wchodzili do Przybytku Zboru oraz podchodzili do ofiarnicy; tak, jak WIEKUISTY przykazał Mojżeszowi.

33 Nadto wokół Przybytku i ofiarnicy wystawił dziedziniec oraz zawiesił kotarę u wrót dziedzińca. Tak Mojżesz dokonał tego dzieła.

34 Wtedy Przybytek Zboru okrył obłok i Przybytek napełnił majestat WIEKUISTEGO.

35 Zatem Mojżesz nie mógł wejść do Przybytku, bo leżał na nim obłok i Przybytek napełniał majestat WIEKUISTEGO.

36 A gdy obłok się wznosił znad Przybytku, synowie Israela wyruszali na wszystkie swoje marsze.

37 Zaś gdy obłok się nie podnosił, to nie wyruszali, aż do dnia jego wzniesienia.

38 Gdyż na oczach całego domu israelskiego, we wszystkich ich marszach, obłok WIEKUISTEGO był nad Przybytkiem dniem, a ogień był nad nim podczas nocy.

I Księga Mojżesza 1

1 Na początku Bóg stworzył niebiosa i ziemię.

2 Zaś ziemia była niewidoczna, bezładna i ciemność nad otchłanią; a Duch Boga unosił się nad wodami.

3 I Bóg powiedział: Niech się stanie światło. Więc stało się światło.

4 I Bóg widział światło, że jest dobre; więc rozdzielił między światłem, a ciemnością.

5 Bóg też nazwał światło dniem, a ciemność nazwał nocą. I był wieczór, i był ranek dzień pierwszy.

6 Bóg też powiedział: Niech będzie przestwór w środku wód i niech przedzieli między wodami a wodami.

7 I Bóg uczynił przestwór; uczynił też rozdział między wodami, które są pod przestworem, a wodami które są nad przestworem. Więc tak się stało.

8 Bóg także nazwał przestwór niebem. I był wieczór, i był ranek dzień drugi.

9 Bóg też powiedział: Niech się zbiorą w jedno miejsce wody spod nieba oraz niech się ukaże ląd. Więc tak się stało.

10 Bóg też nazwał ląd ziemią, a zbiór wód nazwał morzami. I Bóg widział, że jest dobrze.

11 Bóg też powiedział: Niech ziemia porośnie rośliną, zielem rozsiewającym nasienie, drzewem owocowym, co rodzi owoc według swojego rodzaju, w którym by było jego nasienie na ziemi. Więc tak się stało.

12 A ziemia wydała roślinę, ziele rozsiewające nasienie według swojego rodzaju oraz drzewo, co rodzi owoc, w którym było jego nasienie według swojego rodzaju. I Bóg widział, że jest dobrze.

13 I był wieczór, i był ranek dzień trzeci.

14 Bóg też powiedział: Niech się staną światła na przestworze nieba, aby przedzielać między dniem, a nocą; niech też służą jako znaki, wyznaczone pory, dni i lata;

15 niech będą także światłami na przestworze nieba, dla przyświecania ziemi. Więc tak się stało.

16 I Bóg utworzył dwa wielkie światła: Większe światło dla panowania dniem i mniejsze światło dla panowania nocą, oraz gwiazdy.

17 I Bóg umieścił je na przestworze nieba dla przyświecania ziemi.

18 Także by panowały dniem i nocą, oraz przedzielały między światłem, a ciemnością. I Bóg widział, że jest dobrze.

19 I był wieczór, i był ranek dzień czwarty.

20 Bóg też powiedział: Niech się zaroją wody rojem żyjących istot, a ptactwo niech się unosi nad ziemią, na przestworze nieba.

21 I Bóg stworzył owe wielkie potwory; wszelkie żyjące istoty według swojego rodzaju, które się poruszały i którymi zaroiły się wody; oraz wszelkie skrzydlate ptactwo według swojego rodzaju. I Bóg widział, że jest dobrze.

22 Więc Bóg im pobłogosławił i powiedział: Rozradzajcie się, rozmnażajcie oraz napełnijcie wody w morzach, a ptactwo niech się rozmnaża na ziemi.

23 I był wieczór, i był ranek dzień piąty.

24 Bóg też powiedział: Niech ziemia wyda żyjące istoty według swoich rodzajów: Bydło, płazy i zwierzęta lądowe według swoich rodzajów. Więc tak się stało.

25 I Bóg utworzył zwierzęta lądowe według swoich rodzajów, bydło według swojego rodzaju, i wszelkie, ziemne płazy, według swojego rodzaju. I Bóg widział, że jest dobrze.

26 Bóg też powiedział: Uczyńmy ludzi na Nasz obraz i według Naszego podobieństwa; niech panują nad rybami morza, nad ptactwem nieba, nad bydłem, nad wszelką ziemią oraz nad wszelkim płazem, co pełza po ziemi.

27 I Bóg stworzył człowieka na Swój obraz, na obraz Boga go stworzył; stworzył ich mężczyzną i niewiastą.

28 Bóg także im błogosławił oraz Bóg do nich powiedział: Rozradzajcie się, rozmnażajcie, napełniajcie ziemię oraz ją podporządkujcie, i panujcie nad rybami morza, nad ptactwem nieba oraz nad wszelkim zwierzem, co się porusza na ziemi.

29 Bóg też powiedział: Oto oddaje wam wszelkie ziele, co rozsiewa nasienie i jest na powierzchni całej ziemi oraz wszelkie drzewo, na którym jest owoc drzewa co rozsiewa nasienie; niech wam będą na pokarm.

30 A wszelkiemu lądowemu zwierzowi, wszelkiemu ptactwu nieba i wszystkiemu, co się porusza na ziemi oraz jest w nim dusza żyjąca daję na pokarm wszelką zieloną roślinę. Więc tak się stało.

31 I Bóg obejrzał wszystko, co uczynił. A było to bardzo dobre. I był wieczór, i był ranek dzień szósty.

I Księga Mojżesza 2

1 I były spełnione niebiosa, ziemia oraz cały ich zastęp.

2 A siódmego dnia Bóg skończył Swoje dzieło, które uczynił; więc siódmego dnia odpoczął po całym Swoim dziele, które uczynił.

3 Bóg też pobłogosławił dzień siódmy oraz go poświęcił; bowiem w nim Bóg zaprzestał czynić wszystkie Swoje dzieła, które stworzył.

4 Oto narodzenie niebios i ziemi, przy ich stworzeniu, w czasie, w którym WIEKUISTY, Bóg, uczynił niebo i ziemię.

5 Lecz zanim był na ziemi jakiś krzew polny i zanim wzeszło jakieś polne ziele, WIEKUISTY, Bóg, nie spuścił deszczu na ziemię; nie było także człowieka, aby uprawiał ziemię;

6 ale z ziemi wznosiła się para oraz zrosiła całą powierzchnię ziemi.

7 I tak WIEKUISTY, Bóg, utworzył człowieka z prochu ziemi oraz tchnął w jego nozdrza dech życia, a człowiek stał się istotą żyjącą.

8 Zaś WIEKUISTY, Bóg, wcześniej zasadził ogród w Edenie, po czym umieścił tam człowieka, którego stworzył.

9 WIEKUISTY, Bóg, wyprowadził też z ziemi wszelkie urocze na spojrzenie i smaczne do spożycia drzewo, a w środku ogrodu drzewo Życia oraz drzewo Poznania Dobrego i Złego.

10 Zaś z Edenu wypływa strumień dla zraszania ogrodu, a stamtąd się rozdziela i rozpada na cztery odnogi.

11 Nazwa jednej to Piszon; to ta, co okrąża całą ziemię Chawila, gdzie jest złoto.

12 A złoto tego kraju jest wyborowe; tam też jest Bdellion i kamień berylowy.

13 A nazwa drugiego strumienia to Gichon; to ten, który okrąża całą ziemię Kusz.

14 A nazwa trzeciego strumienia to Chidekel; to ten, co płynie na wschód Aszuru. A czwartym strumieniem jest Frat.

15 I WIEKUISTY, Bóg, wziął człowieka oraz go osadził w ogrodzie Eden, by go uprawiał i dozorował.

16 WIEKUISTY, Bóg, przykazał też człowiekowi, mówiąc: Możesz spożywać z każdego drzewa ogrodu;

17 ale z drzewa Poznania Dobrego i Złego nie będziesz z niego spożywał; bo gdy z niego spożyjesz, wydany śmierci umrzesz.

18 PAN Bóg także powiedział: Nie jest dobrze, aby człowiek pozostał samotnym; uczynię mu pomoc, jemu odpowiednią.

19 I PAN Bóg, który utworzył z ziemi wszystkie dzikie zwierzęta, i całe ptactwo nieba, przyprowadził je do człowieka, aby zobaczyć, jak je nazwie. A jak człowiek nazwie każdą żywą istotę taką będzie jej nazwa.

20 Więc człowiek nadał nazwy całemu bydłu, ptactwu nieba i wszelkiemu dzikiemu zwierzowi; ale nie znalazł pomocy dla człowieka, dla niego odpowiedniej.

21 Ale WIEKUISTY, Bóg, przypuścił odurzenie na człowieka i on zasnął; wyjął też jedno z jego żeber oraz zwarł za nim ciało.

22 I PAN Bóg ukształtował żebro, które wyjął z człowieka na niewiastę oraz przyprowadził ją do człowieka.

23 człowiek powiedział: Tym razem to jest kość z moich kości oraz cielesna natura z mojej cielesnej natury; tę będą nazywać mężatką, bo ona jest wzięta z męża.

24 Dlatego mąż opuszcza swojego ojca i swoją matkę, a łączy się ze swą żoną oraz stają się dla jednego ciała wewnętrznego.

25 A człowiek i jego żona byli oboje nadzy, ale się nie wstydzili.

I Księga Mojżesza 3

1 Zaś wąż był bardziej chytry niż wszelki dziki zwierz, którego uczynił WIEKUISTY, Bóg; zatem powiedział do niewiasty: Czy Bóg powiedział: Nie wolno wam spożywać z żadnego drzewa ogrodu?

2 A niewiasta powiedziała do węża: Możemy spożywać z owocu drzew ogrodu.

3 Tylko z owocu drzewa, które jest w środku ogrodu powiedział Bóg z niego nie spożywajcie i go nie dotykajcie, abyście nie umarli.

4 A wąż powiedział do niewiasty: Umrzeć nie umrzecie.

5 Ale Bóg wie, że w dniu, w którym będziecie z niego jeść, otworzą się wasze oczy i staniecie się jak bogowie, co poznają dobre i złe.

6 Więc niewiasta widząc, że owoc drzewa jest dobry do spożycia, że jest rozkoszą dla oczu, a samo drzewo pożądane do nauczenia się wzięła z jego owocu i jadła; dała też swojemu mężowi przy sobie i jadł.

7 Zatem otworzyły się oczy obojga oraz poznali, że są nadzy. Więc spletli figowe liście i uczynili sobie przepaski.

8 Usłyszeli też głos WIEKUISTEGO, Boga, który z dziennym powiewem rozlegał się po ogrodzie; więc Adam skrył się przed obliczem WIEKUISTEGO, Boga, pomiędzy drzewa ogrodu, a także jego żona.

9 Zaś WIEKUISTY, Bóg, zawołał Adama oraz do niego powiedział: Gdzie jesteś?

10 A on odpowiedział: Słyszałem Twój głos w ogrodzie i wystraszyłem się, ponieważ jestem nagi; zatem się ukryłem.

11 A Bóg rzekł: Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy jadłeś z drzewa, o którym ci przykazałem, by z niego nie jeść?

12 Zaś Adam powiedział: Niewiasta, którą przy mnie umieściłeś, to ona mi dała z drzewa, więc jadłem.

13 A WIEKUISTY, Bóg, powiedział do niewiasty: Co ty uczyniłaś? Zaś niewiasta oznajmiła: Wąż mnie skusił i jadłam.

14 Zatem WIEKUISTY, Bóg, powiedział do węża: Że to uczyniłeś, bądź przeklętym pomiędzy wszelkim bydłem i wszelkim dzikim zwierzem; będziesz się czołgał na twoim brzuchu oraz żywił się prochem po wszystkie dni twego życia.

15 Także wzniecę nienawiść między tobą a niewiastą, oraz między twoim potomstwem a jej potomstwem; ono porazi ci głowę, a ty mu porazisz piętę.

16 Zaś do niewiasty powiedział: Wielce, wielce pomnożę męki twej brzemienności; w bólach będziesz rodziła dzieci i do twojego męża będzie się skłaniać twoja żądza, a on będzie panował nad tobą.

17 Zaś do Adama powiedział: Za to, że usłuchałeś głosu twojej żony i jadłeś z drzewa, o którym ci przykazałem, mówiąc: Nie będziesz z niego jadł niech dzięki tobie będzie przeklętą ziemia; w utrapieniu przyjdzie ci się z niej żywić, po wszystkie dni twojego życia.

18 Będzie ci rodziła cierń i oset, przyjdzie ci się żywić polnym zielem.

19 W pocie twojego oblicza będziesz spożywał chleb, aż powrócisz do ziemi, gdyż jesteś z niej wziętym; bowiem ty jesteś prochem, więc w proch się obrócisz.

20 A Adam nazwał imię swej żony Chawa, gdyż ona się stała matką wszystkich żyjących.

21 WIEKUISTY, Bóg, sprawił też Adamowi i jego żonie skórzane szaty oraz ich przyodział.

22 Nadto WIEKUISTY, Bóg, powiedział: Oto człowiek stał się jak jeden z Nas, co do wiedzy dobrego i złego. A teraz może sięgnie swą ręką i weźmie też z drzewa Życia, i spożyje, aby żył na wieki.

23 Więc WIEKUISTY, Bóg, wydalił go z ogrodu Eden, aby uprawiał ziemię z której został wzięty.

24 Tak wypędził człowieka, a na wschód od ogrodu Eden usadowił cherubów oraz płomienny miecz wirujący dla strzeżenia drogi do drzewa Życia.

I Księga Mojżesza 4

1 Zaś Adam poznał cieleśnie Chawę, swoją żonę, więc poczęła i urodziła Kaina; bo powiedziała: Nabyłam mężczyznę od WIEKUISTEGO.

2 I jeszcze urodziła jego brata Hebla. Hebel był pasterzem trzód, zaś Kain uprawiał rolę.

3 A po pewnym czasie stało się, że Kain przyniósł WIEKUISTEMU dar z owoców ziemi;

4 także Hebel przyniósł z pierworodnych swojej trzody oraz z ich tłuszczu. Zaś PAN wejrzał na Hebla oraz na jego dar;

5 ale na Kaina i na jego dar nie wejrzał. Więc to bardzo gniewało Kaina oraz zapadły się jego policzki.

6 A WIEKUISTY powiedział do Kaina: Czemu się gniewasz i czemu się zapadły twoje policzki?

7 Przecież jeżeli się poprawisz twoje pozostanie pierwszeństwo; a jeśli się nie poprawisz u drzwi leży wina; a ma ona skłonność do ciebie, lecz ty masz nad nią panować.

8 Więc Kain powiedział to swojemu bratu Heblowi. Także się stało, że kiedy byli na polu, Kain powstał na swojego brata Hebla i go zabił.

9 A WIEKUISTY powiedział do Kaina: Gdzie jest twój brat Hebel? Zatem odpowiedział: Nie wiem; czyż to ja jestem stróżem mojego brata?

10 A Bóg powiedział: Co uczyniłeś! Głos krwi twojego brata woła do Mnie z ziemi.

11 Bądź teraz wyklętym z ziemi, co otworzyła swą paszczę, by z twej ręki przyjąć krew twojego brata.

12 Kiedy będziesz uprawiał rolę, nie wyda ci więcej swej siły; będziesz tułaczem oraz zbiegiem na ziemi.

13 Zaś Kain powiedział do WIEKUISTEGO: Zbyt wielką jest moja kara, abym ją zniósł.

14 Oto dziś mnie wypędzasz z oblicza tego kraju, bym się ukrywał przed Twym obliczem, i był tułaczem oraz zbiegiem na ziemi; przecież ktokolwiek mnie spotka, ten mnie zabije.

15 A WIEKUISTY powiedział do niego: Zaiste, ktokolwiek by zabił Kaina, poniesie siedmiokrotną pomstę. WIEKUISTY uczynił też znak dla Kaina, by go nikt nie zabijał, kto go spotka.

16 I tak Kain uszedł sprzed oblicza WIEKUISTEGO oraz osiadł w krainie Nod, na wschodzie od Edenu.

17 Kain poznał też swoją żonę, więc poczęła i urodziła Chanocha; wtedy także, budując miasto, nadał temu miastu nazwę od imienia swojego syna – Chanoch.

18 A Chanochowi urodził się Irad; zaś Irad spłodził Mechujaela, a Mechujael spłodził Metuszaela, a Metuszael spłodził Lemecha.

19 Zaś Lemech pojął sobie dwie żony; imię jednej to Ada, a imię drugiej to Cylla.

20 Ada urodziła Jabala; to on stał się ojcem tych, co mieszkają w namiotach, przy hodowli bydła.

21 Zaś imię jego brata to Jubal; ten stał się ojcem grających na cytrze oraz podwójnym flecie.

22 Zaś Cylla, ona też urodziła Tubal Kaina, który z miedzi oraz żelaza wykuwał wszelkie rolnicze narzędzia. A siostrą Tubal Kaina była Naama.

23 Potem Lemech powiedział do swych żon: Słuchajcie mojego głosu Ado i Cyllo żony Lemecha, nadstawcie ucho ku mojej mowie. Oto zabiłem mężów za moją ranę, a za mój siniec młodzieńców.

24 Jeśli Kain miał być siedem razy pomszczony, to Lemech będzie siedemdziesiąt siedem razy.

25 Zaś Adam jeszcze raz poznał swoją żonę, więc urodziła syna oraz nazwała jego imię Szet, mówiąc: Gdyż Bóg dał mi inne potomstwo, zamiast Hebla, którego zabił Kain.

26 A Szetowi także urodził się syn i nazwał jego imię Enosz. Wtedy to zaczęto wzywać Imienia WIEKUISTEGO, Boga.

I Księga Mojżesza 5

1 Oto rodopis potomków Adama. W czasie, gdy Bóg stworzył Adama, uczynił go na podobieństwo Boga.

2 Stworzył ich mężczyznę i niewiastę, oraz im błogosławił; nazwał także ich imię Adam, w czasie, gdy zostali stworzeni.

3 Zaś Adam przeżył sto trzydzieści lat i na swoje podobieństwo oraz swój obraz spłodził syna, i nazwał jego imię Szet.

4 A po spłodzeniu Szeta, dni Adama były przez osiemset lat; spłodził też synów i córki.

5 A wszystkie dni Adama, które przeżył, były przez dziewięćset trzydzieści lat; i umarł.

6 Zaś Szet przeżył sto pięć lat i spłodził Enosza.

7 A po spłodzeniu Enosza, Szet żył osiemset siedem lat oraz spłodził synów i córki.

8 A wszystkie dni Szeta były przez dziewięćset dwanaście lat, i umarł.

9 Zaś Enosz przeżył dziewięćdziesiąt lat i spłodził Kenana.

10 A po spłodzeniu Kenana, Enosz żył osiemset piętnaście lat oraz spłodził synów i córki.

11 A wszystkie dni Enosza były przez dziewięćset pięć lat; i umarł.

12 Zaś Kenan przeżył siedemdziesiąt lat i spłodził Mahalalela.

13 A po spłodzeniu Mahalalela, Kenan żył osiemset czterdzieści lat oraz spłodził synów i córki.

14 A wszystkie dni Kenana były przez dziewięćset dziesięć lat, i umarł.

15 A Mahalalel przeżył sześćdziesiąt pięć lat i spłodził Jereda.

16 A po spłodzeniu Jereda, Mahalalel żył osiemset trzydzieści lat oraz spłodził synów i córki.

17 A wszystkie dni Mahalalela były przez osiemset dziewięćdziesiąt pięć lat, i umarł.

18 A Jered przeżył sto sześćdziesiąt dwa lata i spłodził Chanocha.

19 A po spłodzeniu Chanocha, Jered żył osiemset lat oraz spłodził synów i córki.

20 A wszystkie dni Jereda liczyły dziewięćset sześćdziesiąt dwa lata, i umarł.

21 A Chanoch przeżył sześćdziesiąt pięć lat i spłodził Metuszelacha.

22 po spłodzeniu Metuszelacha, Chanoch chodził z Bogiem jeszcze trzysta lat oraz spłodził synów i córki.

23 A wszystkie dni Chanocha były przez trzysta sześćdziesiąt pięć lat.

24 I tak Chanoch chodził z Bogiem, i go nie było, bo Bóg go zabrał.

25 A Metuszelach przeżył sto osiemdziesiąt siedem lat i spłodził Lemecha.

26 A po spłodzeniu Lemecha, Metuszelach żył siedemset osiemdziesiąt dwa lata oraz spłodził synów i córki.

27 A wszystkie dni Metuszelacha były przez dziewięćset sześćdziesiąt dziewięć lat, i umarł.

28 A Lemech przeżył sto osiemdziesiąt dwa lata i spłodził syna.

29 I nazwał jego imię Noach, mówiąc: Niech ten nas pocieszy z powodu naszej pracy oraz z powodu trudów naszych rąk, na ziemi, którą przeklął Bóg.

30 A po spłodzeniu Noacha, Lemech żył pięćset dziewięćdziesiąt pięć lat oraz spłodził synów i córki.

31 A wszystkie dni Lemecha były przez siedemset siedemdziesiąt siedem lat, i umarł.

32 A Noach był w wieku pięciuset lat, gdy Noach spłodził Szema, Chama i Jafeta.

I Księga Mojżesza 6

1 Stało się też, kiedy ludzie zaczęli się rozmnażać na ziemi oraz narodziły się im córki,

2 że synowie Boga ujrzawszy córki ludzkie, że były piękne, wzięli je sobie za żony; ze wszystkich, które sobie upodobali.

3 A BÓG powiedział: Nie będzie długo walczył Mój duch w człowieku, ponieważ jest on także cielesną naturą; zatem jego dni będą liczyć sto dwadzieścia lat.

4 W owe czasy powstali na ziemi olbrzymi; także w następstwie tego, że synowie Boga wchodzili do ludzkich córek i im rodziły; to są owi mocarze, którzy byli od wieków mężami sławy.

5 A WIEKUISTY widział, że na ziemi wzmogła się niegodziwość człowieka i wciąż tylko niegodziwe są jego knowania oraz zamysły serca.

6 Wtedy WIEKUISTY pożałował, że utworzył człowieka na ziemi; więc ubolewał w Swoim sercu.

7 Zatem WIEKUISTY powiedział: Zgładzę z oblicza ziemi ludzi, których stworzyłem; tak człowieka, jak i bydlę; tak robactwo, jak i ptactwo nieba; bo żałuję, że je stworzyłem.

8 Ale Noach znalazł łaskę w oczach WIEKUISTEGO.

9 Oto dzieje Noacha. Noach był mężem sprawiedliwym; był on nieskazitelnym za swoich czasów; Noach chodził z Bogiem.

10 Noach spłodził też trzech synów: Szema, Chama i Jafeta.

11 Ale ziemia była skażona przed Bogiem oraz ziemia napełniła się krzywdą.

12 Bóg także widział ziemię, że oto jest skażona; bowiem każda cielesna natura skaziła swoją drogę na ziemi.

13 Zatem Bóg powiedział do Noacha: Przyszedł przede Mną koniec każdej cielesnej natury, bo ziemia napełniła się przez nich krzywdą; zatem tak zniweczę ich z ponad ziemi.

14 Zbuduj sobie arkę z drzewa cyprysowego. Zaś w arce zrobisz przegrody oraz pokryjesz ją smołowcem z zewnątrz i wewnątrz.

15 A tak oto ją urządzisz: Długość arki trzysta łokci, jej szerokość pięćdziesiąt łokci, a jej wysokość trzydzieści łokci.

16 Zrobisz w arce otwory i zakończysz je wzwyż na łokieć; a z jej boku umieścisz drzwi arki; uczynisz ją o dolnych, średnich i wyższych piętrach.

17 A oto Ja sprowadzam potop wody na ziemię, by zniweczyć spod nieba wszelką cielesną naturę, w której jest tchnienie życia; wszystko, co jest na ziemi wyginie.

18 Ale z tobą ustanowię Moje przymierze; zatem wejdziesz do łodzi ty oraz z tobą twoi synowie, twoja żona i żony twoich synów.

19 Z wszystkiego też, co żyje, z wszelkiej cielesnej natury, z każdego wprowadzisz do arki po parze, abyś je z sobą zachował; niech to będą samiec i samica.

20 Z ptactwa według jego rodzaju oraz z bydła według jego rodzaju niech z każdego wejdą do ciebie po parze, aby zostały zachowane.

21 Zaś ty nabierz sobie na pokarm wszelkiej strawy oraz nagromadź ją u siebie, by była pokarmem tobie i im.

22 Więc Noach to uczynił; według wszystkiego, co mu polecił Bóg, tak uczynił.

I Księga Mojżesza 7

1 I BÓG powiedział do Noacha: Wejdź do arki, ty i cały twój dom, bo upatrzyłem ciebie jako sprawiedliwego przede Mną w tym wieku

2 Zabierzesz ze sobą po siedmioro z wszelkiego czystego bydła samca i jego samicę; zaś ze zwierząt nieczystych po parze samca i jego samicę.

3 Również po siedmioro z ptactwa nieba samca oraz samicę, by zachować ich nasienie na całej powierzchni ziemi.

4 Gdyż po dodatkowo siedmiu dniach, przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, spuszczę na ziemię deszcz oraz zgładzę z oblicza ziemi wszelki byt, który utworzyłem.

5 Zatem Noach spełnił wszystko tak, jak mu polecił Bóg.

6 A Noach był wtedy w wieku sześciuset lat. I nastał potop wody na ziemi.

7 Zaś Noach wszedł do arki z powodu wód potopu, a z nim jego synowie, jego żona i żony jego synów.

8 Także z czystego bydła, z nieczystych zwierząt, z ptactwa i ze wszystkiego, co się rusza po ziemi,

9 do arki weszły z Noachem do pary samiec i samica, jak Bóg polecił Noachowi.

10 A po siedmiu dniach stało się, że na ziemi nastały wody potopu.

11 Sześćsetnego roku życia Noacha, drugiego miesiąca, siedemnastego dnia tego miesiąca w ten dzień rozwarły się wszystkie źródła bezmiernej otchłani i otworzyły się spusty niebios.

12 A deszcz padał na ziemię przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy.

13 Właśnie owego dnia wszedł do arki Noach oraz Szem, Cham i Jafet synowie Noacha, także żona Noacha, oraz z nimi trzy żony jego synów.

14 Oni oraz według swego rodzaju wszelki zwierz, wszelkie bydło według swojego rodzaju, wszelki płaz pełzający po ziemi według swojego rodzaju, oraz wszystko co lata według swego rodzaju wszelkie skrzydlate ptactwo.

15 Tak więc, do arki weszło z Noachem do pary z każdej cielesnej natury, w której było tchnienie życia.

16 A z tych, które weszły, wszedł samiec i samica z każdej cielesnej natury jak mu polecił Bóg. I WIEKUISTY, Bóg, zamknął za nim.

17 Zatem na ziemi był potop przez czterdzieści dni. I wody stały się wielkie oraz podniosły arkę, więc uniosła się wysoko nad ziemię.

18 A wody się wzmogły oraz bardzo wezbrały na ziemi; wiec arka pływała po powierzchni wody.

19 Zaś wody na ziemi wzmagały się coraz bardziej oraz pokryły wszystkie wysokie góry, co są pod całym niebem.

20 Wody wezbrały ponad szczyty na piętnaście łokci, zatem góry zostały zakryte.

21 Wyginęła też wszelka cielesna natura, która się poruszała na ziemi z ptactwa, z bydła, ze zwierząt oraz z wszelkiego roju rojącego się na ziemi; a także wszyscy ludzie.

22 Pomarło wszystko, w czyje nozdrza był tchnięty duch życia, ze wszystkiego, co było na lądzie.

23 Tak Bóg zgładził na obliczu ziemi cały byt, od człowieka do bydlęcia, płaza i ptaka nieba; te zostały zgładzone z ziemi. A pozostał tylko Noach i to, co było z nim w arce.

24 Zaś wody opanowały ziemię na sto pięćdziesiąt dni.

I Księga Mojżesza 8

1 Ale Bóg wspomniał na Noacha, na wszystkie zwierzęta oraz na całe bydło, które było z nim w arce; zatem Bóg poprowadził wiatr po ziemi i wody się uciszyły.

2 Zamknęły się także źródła otchłani oraz upusty niebios, więc deszcz z nieba został wstrzymany.

3 Wody zaczęły ustępować z ponad ziemi, wciąż się cofając; i po upływie stu pięćdziesięciu dni wody opadły.

4 A siódmego miesiąca, siedemnastego dnia tego miesiąca, arka osiadła na górach Ararat.

5 Zaś wody wciąż opadały, aż do dziesiątego miesiąca. Dziesiątego miesiąca, pierwszego dnia tego miesiąca, ukazały się wierzchołki gór.

6 I stało się, że po upływie czterdziestu dni Noach otworzył okno arki, które wcześniej uczynił.

7 Wypuścił także kruka, a ten wciąż latał tam i z powrotem, dopóki nie oschły wody na ziemi.

8 Wtedy wypuścił od siebie gołębicę, by zobaczyć, czy zmniejszyły się wody na powierzchni ziemi.

9 Lecz gołębica nie znalazła przystanku dla swej nogi i wróciła do niego, do arki, bo woda była jeszcze na powierzchni całej ziemi. Zatem wyciągnął swoją rękę i ją wziął, i wpuścił ją do siebie, do arki.

10 A gdy przeczekał jeszcze siedem dalszych dni, znowu wypuścił z arki gołębicę.

11 Zaś gołębica wróciła do niego pod wieczór; i oto zerwany liść oliwnika w jej dzióbku; więc Noach poznał, że zmniejszyły się wody na ziemi.

12 Zatem przeczekał jeszcze siedem dalszych dni oraz wypuścił gołębicę; ale więcej do niego nie wróciła.

13 I stało się, że sześćsetnego pierwszego roku, w pierwszym miesiącu, pierwszego dnia tego miesiąca wyschły wody na ziemi. Zaś Noach zdjął dach arki i spojrzał, a oto wyschła powierzchnia ziemi.

14 Drugiego miesiąca, dwudziestego siódmego dnia tego miesiąca, ziemia się osuszyła.

15 A Bóg powiedział do Noacha, mówiąc:

16 Wyjdź z arki, ty, twoja żona i z tobą twoi synowie oraz żony twych synów.

17 Wyprowadź ze sobą wszystkie zwierzęta, które są z tobą, ze wszelkiej cielesnej natury z ptactwa, z bydła i z wszelkiego robactwa pełzającego po ziemi aby się roiły na ziemi, rozprzestrzeniały oraz rozmnażały na ziemi.

18 Więc Noach wyszedł, a z nim jego synowie, jego żona oraz żony jego synów.

19 Wyszły z arki wszystkie zwierzęta, wszelkie robactwo i wszelkie ptactwo; wszystko, co pełza po ziemi według swoich rodzajów.

20 A Noach zbudował WIEKUISTEMU ofiarnicę; wziął z każdego czystego bydła i na tej ofiarnicy złożył całopalenia.

21 Zaś WIEKUISTY przyjął z zadowoleniem wdzięczny zapach. WIEKUISTY powiedział też w Swoim sercu: Nie będę więcej przeklinał ziemi z powodu człowieka, bo zamysł ludzkiego serca jest zły od jego młodości; nie będę więcej zatracał wszelkiego życia, tak, jak to uczyniłem.

22 Lecz dopóki trwać będzie ziemia nie ustaną siew i żniwo, mróz i upał, lato i zima, dzień i noc.

I Księga Mojżesza 9

1 Bóg też pobłogosławił Noacha i jego synów oraz do nich powiedział: Rozmnażajcie się, bądźcie licznymi i napełnijcie ziemię.

2 A bojaźń i trwoga przed wami niech będzie nad wszelkim zwierzęciem ziemi oraz nad każdym ptactwem nieba. Wszystko co się porusza na ziemi i wszystkie ryby morza oddane są w waszą moc.

3 Wszystko co się rusza i co żyje, będzie wam na pokarm; wszystko to wam oddałem, podobnie jak zieloną roślinę.

4 Jednak nie będziecie jeść mięsa z jego duszą, z krwią jego.

5 W szczególności będę poszukiwał waszej krwi, służącej waszemu życiu; będę jej poszukiwał z ręki wszelkiego życia; także z ręki człowieka z ręki jednego względem drugiego będę poszukiwał ludzkiej duszy.

6 Kto przeleje krew człowieka jego krew będzie przelaną przez człowieka; bo stworzyłem człowieka na obraz Boga.

7 Zaś wy rozmnażajcie się i bądźcie licznymi; rozpleniajcie się na ziemi oraz się na niej rozmnażajcie.

8 Bóg oświadczył też Noachowi oraz z nim jego synom, mówiąc:

9 Oto Ja ustanawiam Moje Przymierze z wami oraz po was, z waszym potomstwem;

10 także z wszelką istotą żyjącą, która przy was jest z wami w ptactwie, bydle oraz każdym zwierzęciu ziemi; ze wszystkimi, które wyszły z arki, z wszelkim zwierzęciem ziemi.

11 I utwierdzam Moje Przymierze z wami, żeby przez wody potopu nie została już zgładzona żadna cielesna natura; by nie było już potopu w celu zniszczenia ziemi.

12 Bóg także powiedział: Oto znak przymierza, który na wieczne czasy ustanawiam między Mną a wami, oraz między każdą żyjącą istotą, co była z wami.

13 Mój łuk kładę na obłokach, aby był znakiem przymierza pomiędzy Mną a ziemią.

14 I tak będzie: Gdy okryję ziemię obłokiem, a ukaże się łuk na obłokach,

15 wtedy wspomnę na Moje Przymierze, które jest między Mną a wami, oraz każdą żyjącą istotą we wszelkiej cielesnej naturze. Nie będzie już wody potopu, by zniszczyć wszelką cielesną naturę.

16 A na obłokach będzie łuk; więc spojrzę na niego, bym wspomniał na wieczne Przymierze między Bogiem, a każdą żyjącą istotą we wszelkiej cielesnej naturze, która jest na ziemi.

17 Bóg powiedział też do Noacha: Oto jest znak Przymierza, które ustanowiłem między Mną a wszelką cielesną naturą, która jest na ziemi.

18 Nadto byli synowie Noacha, którzy wyszli z arki Szem, Cham i Jafet. Zaś Cham był ojcem Kanaana.

19 To ci trzej byli synami Noacha, więc z nich zasiedliła się cała ziemia.

20 A Noach mąż roli, zaczął uprawiać ziemię oraz zasadził winnicę.

21 Napił się także wina i się odurzył, więc obnażył się we wnętrzu swojego namiotu.

22 A Cham, ojciec Kanaana, zobaczył nagość swojego ojca i na dworze, opowiedział to dwóm swoim braciom.

23 Zaś Szem i Jafet wzięli szatę, obaj włożyli ją na swe ramiona, podeszli wstecz oraz przykryli nagość swego ojca; ale ich twarze były odwrócone tak, że nie widzieli nagości swojego ojca.

24 A Noach obudził się po swym winie oraz dowiedział się, co mu uczynił jego młodszy syn.

25 Zatem powiedział: Przeklęty Kanaan; niech będzie sługą sług dla swych braci.

26 I powiedział: Błogosławiony WIEKUISTY, Bóg Szema; a Kanaan niech będzie im sługą.

27 Niech Bóg rozprzestrzeni Jafetowi i niech zamieszka w namiotach Szema; a Kanaan niech będzie im sługą.

28 A po potopie Noach żył trzysta pięćdziesiąt lat.

29 Zaś wszystkie dni Noacha były przez dziewięćset pięćdziesiąt lat; i umarł.