Księga Ezechiela 39

1 Zaś ty, synu człowieka, prorokuj przeciw Gogowi i oświadcz: Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Oto Ja przeciw tobie, Gogu, naczelny księciu w Meszech i Tubal!

2 Wywabię cię, wywlokę, wyprowadzę cię z krańców Północy i sprowadzę cię na góry israelskie.

3 Wytrącę twój łuk z twej lewicy, a twoje strzały wybiję z twej prawej ręki.

4 Polegniesz na górach israelskich, ty i wszystkie twoje lotne zastępy, wraz z ludami, co z tobą będą. Podam cię na żer drapieżnemu ptactwu, wszystkiemu co uskrzydlone oraz polnemu zwierzowi.

5 Upadniesz na szczerym polu, bowiem Ja to wypowiedziałem – mówi Pan, WIEKUISTY.

6 Puszczę ogień na Magog oraz na tych, co bezpiecznie zamieszkują pobrzeża, więc poznają, że Ja jestem WIEKUISTY.

7 A Moje święte Imię rozsławię wśród Mojego israelskiego ludu. Nie pozwolę nadal poniewierać Moim świętym Imieniem, zaś narody poznają, że Ja jestem WIEKUISTY, Święty w Israelu.

8 Oto nadejdzie i się spełni – mówi Pan, WIEKUISTY; oto ten dzień o którym mówiłem.

9 Wtedy wyjdą mieszkańcy israelskich miast oraz rozniecą i zapalą ogień orężem, tarczą, puklerzem, łukiem, strzałami, maczugami i batogami; będą nimi niecili ogień przez siedem lat.

10 Nie będą znosili drzewa z pola, ani nie będą go ścinali w lasach – bo ogień będą rozniecali z oręża. Złupią swoich łupieżców i ograbią swoich grabieżców – mówi Pan, WIEKUISTY.

11 Tego dnia się stanie, że wyznaczę Gogowi miejsce na grób, tam, w Israelu – dolinę Koczujących, na wschód od morza; ona zamknie tych koczowników. Pogrzebią tam Goga, cały jego tłum i będą ją nazywać doliną Tłumów Goga.

12 Dom Israela będzie ich grzebał przez siedem miesięcy w celu oczyszczenia kraju.

13 Zaś chował ich będzie cały lud ziemi. I pójdzie to im na chwałę w dniu, w którym Ja się wsławię – mówi Pan, WIEKUISTY.

14 Wyznaczy się także stałych ludzi, aby krążyli po kraju oraz grzebali tych koczowników, którzy jeszcze zostaną na powierzchni ziemi, by ją oczyścić. Zaczną ich poszukiwać po upływie siedmiu miesięcy.

15 Ci krążący będą krążyć po kraju, a gdy któryś ujrzy ludzki szkielet – postawi na nim znak do czasu, aż go grabarze pochowają w dolinie tłumów Goga.

16 Także nazwa jednego miasta będzie Hamona „Tłum”, i w ten sposób oczyszczą kraj.

17 Zaś tobie, synu człowieka, tak mówi Pan, WIEKUISTY: Powiedz ptactwu, wszystkiemu, co uskrzydlone i każdemu polnemu zwierzowi: Zgromadźcie się i przyjdźcie! Zbierzcie się zewsząd na Moją rzeźną ofiarę, gdyż przygotowuję wam wielką rzeź na górach israelskich, byście się najedli mięsa oraz napili krwi.

18 Będziecie jeść mięso rycerzy oraz pić krew książąt ziemi baranów, baranków, kozłów i cielców. One wszystkie są utuczone w Baszanie.

19 Z tej Mojej rzeźnej ofiary, którą dla was przygotowuję, najecie się tłuszczem do syta i napoicie krwią do upojenia.

20 Nasycicie się u Mojego stołu pociągowymi końmi i rumakami, rycerzami oraz wszelkimi wojownikami – mówi Pan, WIEKUISTY.

21 Tak między narodami objawię Moją chwałę i wszystkie narody ujrzą Mój sąd, który spełniłem, i Moją rękę, którą na nie położyłem.

22 A dom Israela pozna, że Ja jestem WIEKUISTY, ich Bóg, od owego dnia i nadal.

23 Poznają także narody, że ci z domu Israela zostali uprowadzeni z powodu swojej winy; dlatego, że się Mi sprzeniewierzyli; z tego powodu zakryłem przed nimi Swe oblicze oraz wydałem ich w ręce ich wrogów, by wszyscy polegli od miecza.

24 Kiedy zakryłem przed nimi Me oblicze, postąpiłem tak z powodu ich skażenia oraz z powodu ich występków.

25 Dlatego tak mówi Pan, WIEKUISTY: Teraz przywrócę brańców z Jakóba oraz ulituję się nad całym domem Israela. Okażę się żarliwym z powodu Mojego świętego Imienia.

26 Zatem, gdy zamieszkają bezpiecznie na swej ziemi i nikt ich nie wystraszy poniosą swoją hańbę i wszelkie przeniewierstwo, którym Mi się sprzeciwiali.

27 Gdy sprowadzę ich spośród ludów oraz zgromadzę ich z ziem ich wrogów – będę też pośród nich uświęcony przed oczyma licznych narodów.

28 Gdy po uprowadzeniu ich do narodów, znowu ich zgromadzę do ich ziemi, żadnego z nich tam nie zostawiając wtedy poznają, że Ja jestem WIEKUISTY, ich Bóg.

29 I nie będę nadal skrywał przed nimi Mego oblicza, ponieważ na dom Israela rozleją Mojego Ducha – mówi Pan, WIEKUISTY.

Księga Ezechiela 40

1 Dwudziestego piątego roku naszego uprowadzenia, na początku roku, dziesiątego dnia miesiąca, czternastego roku po zburzeniu miasta, tego właśnie dnia tknęła mnie ręka WIEKUISTEGO oraz mnie poprowadził.

2 W widzeniach Bożych przyprowadził mnie do ziemi israelskiej oraz postawił mnie na bardzo wysokiej górze, na której, ku południowi, jak gdyby przebiegała budowa miasta.

3 Tam mnie przyprowadził; a oto mąż, którego spojrzenie było jakby spojrzeniem kruszcu. Stał on w bramie, a w swej ręce trzymał lniany sznur oraz mierniczy pręt.

4 I ów mąż do mnie powiedział: Synu człowieka! Patrz swoimi oczyma i słuchaj swoimi uszami! Zwróć swoją uwagę na wszystko, co ci ukażę; ponieważ zostałeś tu przyprowadzony, by ci to ukazano. Wszystko, co zobaczysz, opowiesz domowi Israela.

5 A oto wokół mur, który z zewnątrz otaczał gmach. Zaś w ręce owego męża był pręt mierniczy długości sześciu większych łokci długość każdego na łokieć i dłoń. Zatem zmierzył on grubość tej budowli – jeden pręt, i wysokość też jeden pręt.

6 Potem wszedł do bramy zwróconej w kierunku wschodu, wszedł po jej schodach i zmierzył próg bramy – jeden pręt wszerz, i próg z drugiej strony – jeden pręt wszerz.

7 A wymiary każdej strażnicy – jeden pręt wzdłuż i jeden pręt wszerz; zaś między strażnicami – pięć łokci. Także próg bramy z wewnątrz, obok przybudówki bramy – jeden pręt.

8 Nadto zmierzył przybudówkę bramy z wewnątrz – jeden pręt.

9 Potem zmierzył przybudówkę bramy – osiem łokci, zaś jej pilastry – dwa łokcie; przybudówka bramy była po stronie wewnętrznej.

10 Zaś strażnic bramy zwróconej ku wschodowi było po trzy, z tej, oraz po trzy z przeciwległej strony – wszystkie trzy jednego wymiaru; jeden wymiar miały także pilastry, z jednej i z drugiej strony.

11 I zmierzył szerokość otworu bramy – dziesięć łokci; zaś długość bramy – trzynaście łokci.

12 A balustrada przed strażnicami miała jeden łokieć wysokości; także jeden łokieć miała balustrada z przeciwległej strony. Zaś każda strażnica miała sześć łokci z jednej i sześć łokci z drugiej strony.

13 Zmierzył też bramę od dachu jednej strażnicy do dachu drugiej; drzwi naprzeciwko drzwi były w odległości dwudziestu pięciu łokci.

14 I wyliczył pilastry na sześćdziesiąt łokci; taki był na dziedzińcu każdy pilaster, wokół przy bramie.

15 Zaś od frontu bramy wschodniej, do frontu przybudówki bramy wewnętrznej – pięćdziesiąt łokci.

16 Brama miała też dokoła okratowane okna, w strażnicach i ich pilastrach po stronie wewnętrznej; tak samo przedsionki miały z zewnątrz, dokoła okna; a na pilastrach były palmy.

17 Potem poprowadził mnie do zewnętrznego dziedzińca; a oto tam, na dziedzińcu, były hale oraz ułożona kamienna posadzka. Na owej posadzce było trzydzieści hal.

18 Zaś kamienna posadzka ciągnęła się wzdłuż bram, równolegle do długości bram; była to posadzka dolna.

19 Zmierzył też odległość od frontu bramy dolnej – do frontu wewnętrznego dziedzińca, z zewnątrz; po stronie wschodniej i północnej było to sto łokci.

20 Zmierzył też wzdłuż i wszerz bramę przy dziedzińcu zewnętrznym, zwróconą w kierunku północy,

21 oraz jej strażnice, trzy z tej i trzy z przeciwległej strony. Pilastry oraz jej przybudówki miały ten sam wymiar, co pierwsza brama – jej długość to pięćdziesiąt łokci, zaś szerokość dwadzieścia pięć łokci.

22 Jej okna, jej przybudówka i palmy, były według wymiaru bramy zwróconej w kierunku wschodu. Wchodzono do niej po siedmiu stopniach, a jej przybudówki znajdowały się po stronie zewnętrznej.

23 Natomiast dziedziniec wewnętrzny miał bramę naprzeciw tej bramy ku północy i wschodowi. Zmierzył on, że od bramy do bramy było sto łokci.

24 Potem poprowadził mnie w kierunku południa; i oto była tam brama zwrócona ku południowi. Więc zmierzył jej pilastry i przybudówki, a były według poprzednich pomiarów.

25 Miała ona przybudówki i dookoła okna, takie jak okna poprzednie, na długości pięćdziesięciu łokci i szerokości dwudziestu pięciu łokci.

26 Jej wejście tworzyło siedem stopni, a jej przybudówki były po stronie wschodniej, zaś u jej pilastrów – palmy, jedna z tej i jedna z przeciwległej strony.

27 Bowiem dziedziniec wewnętrzny miał także bramę w kierunku południa. Zmierzył on, że od bramy do bramy w kierunku południa było sto łokci.

28 Potem, przez bramę południową, poprowadził mnie na wewnętrzny dziedziniec i zmierzył południową bramę, a była według poprzednich pomiarów.

29 Także jej strażnice, pilastry i przybudówki były według poprzednich wymiarów. Miała ona też okna i przybudówki na długości pięćdziesięciu łokci i na szerokości dwudziestu pięciu łokci.

30 A przybudówki były zewnątrz, dookoła – długości dwudziestu pięć łokci i szerokości pięciu łokci.

31 Jej przybudówki prowadziły do zewnętrznego dziedzińca, u jej pilastrów były palmy, a jej wejście tworzyło osiem stopni.

32 Potem poprowadził mnie do dziedzińca wewnętrznego, w kierunku wschodnim, i zmierzył bramę; a była według poprzednich wymiarów.

33 Także jej strażnice, pilastry oraz jej przybudówki były według poprzednich wymiarów. Miała ona też okna i dookoła przybudówki, na długości pięćdziesięciu łokci i na szerokość dwudziestu pięciu łokci.

34 Zaś jej przybudówki prowadziły do zewnętrznego dziedzińca. Miała też palmy u jej pilastrów, z tej oraz z przeciwległej strony, zaś jej wejście tworzyło osiem stopni.

35 Potem poprowadził mnie do bramy północnej i ją zmierzył, a była według poprzednich wymiarów.

36 Jej strażnice, pilastry oraz jej przybudówki były na długości pięćdziesięciu łokci i na szerokość dwudziestu pięciu łokci. Ona też miała dookoła okna.

37 Zaś jej pilastry prowadziły do zewnętrznego dziedzińca. U jej pilastrów były też palmy, z tej oraz z przeciwległej strony; a jej wejście tworzyło osiem stopni.

38 Stała też hala, do której wejście było pomiędzy pilastrami bram; tam miano obmywać całopalenia.

39 W przybudówce bramy były także dwa stoły, z tej, i dwa stoły z przeciwległej strony, by zarzynać na nich całopalenia, ofiary za grzech i pokutne.

40 Dwa stoły stały także przy bocznej ścianie, na zewnątrz, u wejścia do bramy północnej; nadto dwa stoły przy drugiej ścianie bocznej, przy przybudówce bramy.

41 Przy ścianie bocznej bramy łącznie stało osiem stołów, na których miano zarzynać – cztery stoły z tej oraz cztery stoły z przeciwległej strony.

42 Także cztery stoły stały przy wejściach z ciosanego kamienia. Były długie na półtora łokcia, na półtora łokcie szerokie i na łokieć wysokie. Na nich miano składać narzędzia, którymi zarzynano całopalenia oraz ofiary rzeźne.

43 Zaś wewnątrz, dookoła, przytwierdzone były wysokie na dłoń listwy. Na tych stołach składano mięso ofiarne.

44 Na zewnątrz bramy wewnętrznej znajdowały się hale śpiewaków – jedna na dziedzińcu wewnętrznym, na bocznej ścianie bramy północnej, frontem zwrócona ku południowi, i jedna na bocznej ścianie bramy wschodniej, frontem zwrócona ku północy.

45 I do mnie powiedział: Tą halę, której front jest w kierunku południa, przeznaczono dla kapłanów pełniących służbę Domu.

46 Zaś tą halę, której front jest w kierunku północy, dla kapłanów pełniących służbę przy ofiarnicy. Są to synowie Cadoka, którym z synów Lewiego wolno podchodzić do WIEKUISTEGO, by Mu służyć.

47 Potem wymierzył ten dziedziniec – jego długość to sto łokci i szerokości sto łokci; zaś przed Przybytkiem stała ofiarnica.

48 Potem poprowadził mnie do przybudówki Przybytku i zmierzył pilastry przedsionka – pięć łokci po tej stronie oraz pięć łokci po przeciwległej stronie. Zaś szerokość bramy to trzy łokcie z tej i trzy łokcie z przeciwległej strony.

49 Długość przybudówki to dwadzieścia łokci, zaś szerokość jedenaście łokci; wchodzono do niej po schodach. Przy pilastrach wznosiły się też kolumny, jedna z tej, a druga z przeciwległej strony.

Księga Ezechiela 41

1 I poprowadził mnie do gmachu oraz zmierzył pilastry – sześć łokci z tej oraz sześć łokci z przeciwległej strony, według szerokości Namiotu.

2 Natomiast szerokość wejścia to dziesięć łokci, a ścian bocznych wejścia – pięć łokci z tej i pięć łokci z przeciwległej strony. Zmierzył też jego długość, która wynosiła czterdzieści łokci, a szerokość dwadzieścia łokci.

3 Potem wszedł do wnętrza oraz zmierzył pilastry wejścia – dwa łokcie; a samo wejście – sześć łokci, natomiast szerokość wejścia siedem łokci.

4 Zmierzył też jego długość – dwadzieścia łokci, i szerokość – także dwadzieścia łokci, całość w kierunku gmachu. I do mnie powiedział: Oto miejsce Przenajświętsze.

5 I zmierzył mur Przybytku – sześć łokci, a szerokość skrzydła bocznego, dookoła Przybytku – z wszystkich stron cztery łokcie.

6 Zaś komnaty boczne to komnata nad komnatą, trzy razy po trzydzieści. W murach Przybytku, dokoła, były wnęki dla owych bocznych komnat, by się trzymały; lecz nie trzymały się tylko na samym murze Przybytku.

7 A wkoło, przy bocznych komnatach się rozszerzało, im wyżej – tym bardziej. Bo im wyżej, tym przy bocznych komnatach wnętrze wokół Przybytku było szersze; to wnętrze rozszerzało się ku górze. Z dolnego piętra wchodzono na środkowe i wyższe.

8 Dokoła, przy Przybytku, widziałem też wywyższenie. Zaś fundamenty komnat bocznych to pełny pręt; sięgały na sześć łokci od dołu, aż do krawędzi muru.

9 Zaś grubość muru, jaką miały na zewnątrz boczne komnaty, wynosiła pięć łokci. A co zostało wolne pomiędzy bocznymi komnatami Przybytku

10 – a halami, miało wokół Przybytku dwadzieścia łokci szerokości.

11 Drzwi bocznych komnat wychodziły na wolny plac; jedne drzwi w kierunku północy, a drugie drzwi na południe; zaś szerokość wolnego placu wynosiła wokoło pięć łokci.

12 Natomiast budynek, który znajdował się przed ogrodzonym dziedzińcem, ku wschodowi, w kącie, miał siedemdziesiąt łokci szerokości. Szerokość muru tego budynku to dookoła pięć łokci, a jego długość to dziewięćdziesiąt łokci.

13 I zmierzył Przybytek – sto łokci długości; także odgrodzony dziedziniec wraz z budynkiem i jego ścianami – sto łokci.

14 Szerokość frontu Przybytku i odgrodzonego ku wschodowi dziedzińca – sto łokci.

15 Następnie zmierzył długość budynku przy odgrodzonym dziedzińcu, który znajdował się po tylnej jego stronie i jego galerie, z tej oraz z przeciwległej strony – sto łokci. A co się tyczy gmachu, wewnętrznej nawy oraz zewnętrznej hali,

16 to były tam przededrzwia, okratowane okna i dookoła, wokół tych trzech miejsc, ku przededrzwiu galerie z wygładzonego drzewa. One były też taflowane od podłogi aż do okien, nadto same okna,

17 z góry, aż powyżej drzwi, i aż do nawy wewnętrznej. Taflowania były na zewnątrz i wokoło, na całej ścianie, zarówno we wnętrzu, jak i na zewnątrz.

18 Zrobione też były cheruby i palmy; po palmie między cherubem a cherubem; a każdy cherub miał dwa oblicza.

19 Ludzkie oblicze ku palmie z tej, oraz oblicze lwa ku palmie z przeciwległej strony. Tak zrobiono wokoło, w całym Przybytku.

20 Cheruby i palmy, zrobione na ścianie gmachu, były od podłogi aż powyżej drzwi.

21 Gmach miał odrzwia z czworograniastego drzewa, a przed Świątynią było coś o wyglądzie

22 ołtarza z drewna, trzy łokcie wysokości i dwa łokcie długości; krawędzie, podstawa i jego ściany były z drewna. I do mnie powiedział: Oto stół, który stoi przed WIEKUISTYM.

23 Zaś Świątynia i gmach miał dwuskrzydłowe drzwi.

24 Także dwie części miało każde skrzydło, po dwie obracające się części; jedno skrzydło dwie oraz drugie dwie części.

25 Na drzwiach gmachu były na nich zrobione cheruby i palmy, takie jak były zrobione na ścianach. Przed przybudówką, z zewnątrz, był także nadprożny gzyms z drewna.

26 Nadto okratowane okna, a na bocznych ścianach przybudówki, na bocznych komnatach Przybytku i na nadprożnych gzymsach – palmy, po jednej i po przeciwległej stronie.

Księga Ezechiela 42

1 Potem wyprowadził mnie na zewnętrzny dziedziniec, na drogę w kierunku północy, i przyprowadził mnie do hali, która była naprzeciwko ogrodzonego dziedzińca i zarazem naprzeciw budowli, ku północy,

2 przed wydłużony na sto łokci front przy wyjściu na północ, którego szerokość wynosiła pięćdziesiąt łokci.

3 Naprzeciw dwudziestu łokci należących do dziedzińca wewnętrznego oraz naprzeciw kamiennej posadzki należącej do dziedzińca zewnętrznego, znajdowała się galeria, oprócz galerii na trzech piętrach.

4 Zaś przed halami było przejście szerokie na dziesięć łokci i długie na łokieć, które prowadziło do wewnętrznego dziedzińca; a ich drzwi prowadziły ku północy.

5 Jednak wyższe hale były skrócone, ponieważ galerie zabierały z ich powierzchni, w porównaniu ze środkowymi i dolnymi w tym budynku.

6 Bo były trzypiętrowe, ale nie miały kolumn, takich jak kolumny dziedzińców, i dlatego były węższe od dolnych oraz środkowych od ziemi.

7 Zaś mur zewnętrzny, który był równoległy do hal wzdłuż zewnętrznego dziedzińca, miał po przedniej stronie hal pięćdziesiąt łokci długości.

8 Bo długość hal, położonych w kierunku zewnętrznego dziedzińca, wynosiła pięćdziesiąt łokci, jednak naprzeciw gmachu było to sto łokci.

9 A poniżej owych hal było wejście ze strony wschodniej, gdyż przychodzono do nich z zewnętrznego dziedzińca.

10 Także na szerokości muru dziedzińca, ku południowi, naprzeciw ogrodzonego dziedzińca oraz naprzeciw budowli, również były hale.

11 A droga przed nimi tak prowadziła, jak przy halach położonych ku północy; równej długości, równiej szerokości, równych wyjść i równych urządzeń. Także takie jak ich drzwi,

12 były też drzwi hal położonych ku południowi, gdy do nich przybywano drzwi na początku drogi, mianowicie drogi przed murem odpowiednim do kierunku wschodu.

13 I do mnie powiedział: Hale ku północy i hale ku południowi, te położone po przedniej stronie odgrodzonego dziedzińca to są święte hale, gdzie kapłani podchodzący do WIEKUISTEGO mają spożywać przenajświętsze; tam też mają oni składać przenajświętsze ofiary z pokarmów, zagrzeszne i pokutne, gdyż to jest miejsce święte.

14 A kiedy kapłani wejdą, nie wolno im wychodzić z Przybytku na dziedziniec zewnętrzny, ale tam mają składać swoje szaty te, w których pełnią służbę ponieważ są święte; niech włożą inne szaty, by się zbliżyć do miejsca przeznaczonego dla ludu.

15 Zaś gdy ukończył pomiary wewnętrznego Przybytku, wyprowadził mnie drogą bramy zwróconej ku wschodowi i zmierzył obszar wokoło.

16 Prętem mierniczym zmierzył stronę wschodnią. Prętem mierniczym wokół, było to prętami pięćset łokci.

17 Potem prętami, prętem mierniczym zmierzył wokół stronę północną – pięćset.

18 Prętami, prętem mierniczym zmierzył wokół stronę południową – pięćset.

19 Potem zwrócił się ku stronie zachodniej i prętami, zmierzył ją prętem mierniczym – pięćset.

20 Zmierzył go z czterech stron. A wokoło otaczał go mur długi na pięćset łokci i szeroki na pięćset łokci, by oddzielić święte od powszedniego.

Księga Ezechiela 43

1 Potem poprowadził mnie do wiadomej bramy, do bramy zwróconej ku wschodowi.

2 A oto drogą od wschodu nadciągała chwała Boga Israela. Jej odgłos był jak szum wielkich wód, zaś ziemia jaśniała od Jego chwały.

3 Owo widzenie zjawiska, które ujrzałem, było jak to zjawisko, które zobaczyłem przychodząc, by zburzyć miasto. I były to takie same widzenia, jak widzenia, co zobaczyłem nad rzeką Kebar. Więc upadłem na swe oblicze.

4 A chwała WIEKUISTEGO weszła do Przybytku drogą bramy zwróconej ku wschodowi.

5 Zaś Duch mnie uniósł oraz mnie poprowadził do wewnętrznego dziedzińca; a oto chwała WIEKUISTEGO napełniała Przybytek.

6 Usłyszałem też Tego, który przemawiał do mnie z Przybytku, podczas gdy ów mąż jeszcze przy mnie stał.

7 I do mnie powiedział: Synu człowieka! To jest miejsce Mojego tronu; to miejsce podnóżka Moich stóp, gdzie chcę zamieszkać na wieki wśród synów Israela. Niech ci, z domu Israela, nie skalają Imienia Mojej świętości; oni i ich królowie przez swoje wszeteczeństwo, trupami swoich królów oraz ich grobowcami.

8 Bo stawiali ich próg przy Moim progu i ich podwoje obok Moich podwojów; tak, że między Mną a nimi, był tylko mur. Więc kazili Me święte Imię swoimi obmierzłościami, których się dopuszczali; i zgładziłem ich w Moim gniewie.

9 Jednak teraz, niech oddalą ode Mnie swe wszeteczeństwo i trupy swoich królów, a zamieszkam pośród nich na wieki.

10 Zaś ty, synu człowieka, opiszesz domowi Israela ten Przybytek, aby się powstydzili swych przewinień. Niechaj sobie rozmierzą zarys budowy.

11 A jeśli się powstydzą tego wszystkiego, co uczynili – wtedy nakreślisz im obraz tego Przybytku, jego urządzenie, jego wyjścia i wejścia, i cały jego kształt wraz ze wszystkimi zarysami, konturami oraz jego planami, i napiszesz to przed ich oczyma, by przestrzegali całego wizerunku, wszystkich jego wskazówek oraz je wykonali.

12 Oto przepis dla tego Domu na wierzchu góry: Cały jego obszar jest wszędzie dookoła świętym świętych; taki oto jest przepis dla tego Domu.

13 A oto wymiary ofiarnicy w łokciach każdy łokieć dłuższy o dłoń: Jej podstawa – łokieć, szerokość – łokieć, a przy krawędzi wokoło galeryjka – jedna piędź. Takie jest zewnętrzne łono ofiarnicy.

14 Od dolnej podstawy do dolnego występu – dwa łokcie, a szerokość jeden łokieć; zaś od mniejszego występu do większego występu – cztery łokcie, a szerokość również łokieć.

15 Zaś samo ognisko – cztery łokcie, a nad ogniskiem sterczą cztery narożniki.

16 Całe ognisko ma dwanaście łokci długości i dwanaście szerokości; na czterech swoich bokach jest czworograniaste.

17 Górny wyskok ma po czterech swoich bokach czternaście łokci długości oraz czternaście szerokości; wokoło niego galeryjka – pół łokcia. W nim będzie podstawa na łokieć wokoło, a wejście do niego od strony wschodniej.

18 Potem do mnie powiedział: Synu człowieka! Tak mówi Pan, WIEKUISTY: To są ustawy odnośnie ofiarnicy, na dzień, w którym będzie zbudowaną, by składano na niej całopalenia oraz kropiono na niej krwią.

19 Dasz kapłanom, Lewitom, którzy są z rodu Cadoka i do mnie podchodzą, by Mi służyć – mówi Pan, WIEKUISTY – młodego cielca na ofiarę zagrzeszną;

20 po czym weźmiesz nieco jego krwi i nałożysz na cztery jej narożniki oraz na galerię, która jest wokoło; tak oczyścisz ją oraz rozgrzeszysz.

21 Potem weźmiesz zagrzesznego cielca oraz spalisz na miejscu oględzin Przybytku, poza Świątynią.

22 Zaś drugiego dnia przyprowadzisz zdrowego kozła na ofiarę zagrzeszną; i niech oczyszczą ofiarnicę, tak jak ją oczyścili cielcem.

23 A gdy dokonasz oczyszczenia, przyprowadzisz młodego, zdrowego cielca i zdrowego barana ze stada.

24 Kiedy je przyprowadzisz przed oblicze WIEKUISTEGO, kapłani rzucą na nie sól oraz złożą je WIEKUISTEMU jako całopalenie.

25 Zagrzesznego kozła będziesz sprawiał codziennie, przez siedem dni; nadto niech sprawiają młodego cielca i zdrowego barana ze stada.

26 Będą rozgrzeszali ofiarnicę przez siedem dni; oczyszczą ją oraz upełnomocnią – każdy swoje ręce.

27 A gdy zakończą te dni, wtedy od dnia ósmego i nadal, kapłani będą sprawować na ofiarnicy wasze całopalenia oraz wasze ofiary opłatne, a wówczas przyjmę was przychylnie – mówi Pan, WIEKUISTY.

Księga Ezechiela 44

1 Wtedy z powrotem poprowadził mnie w kierunku bramy zewnętrznej Świątyni, zwróconej ku wschodowi – ale ta była zamknięta.

2 A WIEKUISTY do mnie powiedział: Ta brama zostanie zamknięta, nie będzie otwierana i nikt przez nią nie wejdzie, bowiem wszedł przez nią WIEKUISTY, Bóg Israela; tak więc zostanie zamknięta.

3 Jednak książę, może w niej przebywać jako przywódca, by jadał chleb przed obliczem WIEKUISTEGO. Może wchodzić drogą przybudówki bramy i tą sama drogą wychodzić.

4 Potem poprowadził mnie drogą bramy północnej przed front Przybytku, i spojrzałem, a oto chwała WIEKUISTEGO napełniała Przybytek WIEKUISTEGO; więc upadłem na swoje oblicze.

5 A WIEKUISTY do mnie powiedział: Synu człowieka! Zwróć swoją uwagę i zobacz twymi oczyma, a twymi uszami słuchaj wszystkiego, co tobie mówię, odnośnie wszystkich ustaw dotyczących Przybytku WIEKUISTEGO oraz odnośnie wszystkich jego prawideł. Zwróć swoją uwagę na wejście do Przybytku, a zarazem na wszystkie wyjścia ze Świątyni.

6 I oświadcz owym przekornym, domowi Israela: Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Wystarczy wam wszystkich waszych obmierzłości, domu Israela!

7 Bo oprócz wszystkich waszych obmierzłości, przyprowadzaliście cudzoziemców, nieobrzezanych na sercu oraz nieobrzezanych na ciele, by przebywali w Mojej Świątyni i znieważali Mój Przybytek; pozwalaliście im składać Mój chleb, tłuszcz i krew, choć łamali Moje Przymierze.

8 I chociaż nie przestrzegali obrzędów przy Moich świętościach, ustanowiliście ich zamiast siebie, jako piastujących urzędy w Mojej Świątyni.

9 Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Żaden cudzoziemiec, ze wszystkich cudzoziemców przebywających wśród synów Israela, nieobrzezany na sercu, czy nieobrzezany na ciele, nie wejdzie do Mojej Świątyni.

10 A ci Lewici, którzy ode Mnie odstąpili podczas odstępstwa Israela; co odwrócili się ode Mnie idąc za swoimi bałwanami – ci niech poniosą swoją winę.

11 Niech w Mojej Świątyni zostaną posługaczami i stróżami przy bramach Przybytku oraz posługującymi przy Przybytku. Niech oni zarzynają dla ludu całopalenia oraz ofiary rzeźne i niech oni staną przed nimi, aby im posługiwać.

12 Ponieważ posługiwali im wobec ich bałwanów oraz stali się dla domu Israela podnietą grzechu, dlatego podniosłem przeciw nim Moją rękę – mówi Pan, WIEKUISTY – aby ponieśli swoją winę.

13 Lecz nie podejdą do Mnie, aby Mi sprawowali urząd kapłański, ani nie zbliżą się do jakichkolwiek Moich świętości oraz świętości najwyższych. Niech poniosą swą hańbę i obmierzłości, których się dopuszczali.

14 Ustanowię ich jako pełniących straż przy Przybytku, przy całej jego służbie i przy wszystkim, co się w nim będzie sprawować.

15 Ale kapłani z pokolenia Lewiego, synowie Cadoka, którzy przestrzegali obrzędów Mojej Świątyni, gdy synowie Israela ode Mnie się odwrócili – oni niech do Mnie podejdą, by Mi służyć i niechaj staną przede Mną, by Mi składać tłuszcz, i krew – mówi Pan, WIEKUISTY.

16 Oni niech wchodzą do Mej Świątyni; oni niech podchodzą do Mego stołu, by Mi służyć i niech strzegą Moich obrzędów.

17 A kiedy będą wchodzić do bram wewnętrznego dziedzińca, niech włożą lniane szaty; niech nie ukaże się na nich wełna, gdy będą pełnić służbę w bramach wewnętrznego dziedzińca oraz w Świątyni.

18 Na ich głowie będą lniane zawoje, a na ich biodrach spodnie i lniane szaty; niech się nie opasują niczym, co by przymnażało pot.

19 A kiedy będą wychodzić na zewnętrzny dziedziniec mianowicie do zewnętrznego dziedzińca, do ludu niech zdejmą swoje szaty, te, w których pełnią służbę, oraz złożą je w poświęconych halach; a włożą inne szaty, aby nie obcowali z ludem w swych poświęconych szatach.

20 Niech nie golą też swojej głowy, ani nie zapuszczają kędziorów, lecz będą je przystrzygać na swoich głowach.

21 Żaden kapłan nie będzie również pił wina, gdy ma wejść na wewnętrzny dziedziniec.

22 Nie będą sobie brali za żony wdowy, ani rozwódki – lecz tylko dziewice z domu Israela. Względnie mogą wziąć wdowę, która byłaby wdową po kapłanie.

23 I będą uczyli Mój lud rozróżniania pomiędzy świętym, a powszednim; niech im też objaśniają różnicę pomiędzy czystym, a nieczystym.

24 A kiedy zajdzie spór, niech oni staną do rozsądzania; niechaj go rozsądzają według Moich praw. Będą przestrzegali nauk oraz Mych ustaw na wszystkie uroczystości, a Moje szabaty święcili.

25 Nikt nie podejdzie do ludzkich zwłok, by się nie zanieczyścił. Mogą się zanieczyścić jedynie przy ojcu i przy matce, przy synu i przy córce, przy bracie oraz przy siostrze, która nie była zamężną.

26 A po jego oczyszczeniu, niech mu policzą siedem dni.

27 Zaś w dniu, w którym wejdzie do Świątyni, do wewnętrznego dziedzińca, by pełnić służbę w Świątyni, niech złoży swoją ofiarę zagrzeszną – mówi Pan, WIEKUISTY.

28 To będzie ich dziedzictwem: Ja jestem ich dziedzictwem; nie dacie im posiadłości pośród Israela; Ja jestem ich posiadłością.

29 Ofiarę z pokarmów, zagrzeszną i opłatną – to będą spożywać; do nich też będzie należeć wszelkie dobro zaklęte dla Boga w Israelu.

30 Również pierwociny z wszelkich, najwcześniejszych owoców, jak i każdy dar, ze wszystkich waszych darów, należą do kapłana. Także pierwociny waszych pochodnych zboża oddajcie kapłanowi, aby błogosławieństwo spoczywało na twoim domu.

31 Nie wolno spożywać kapłanom żadnej padliny, ani rozszarpanego, zarówno z ptactwa, jak i bydła.

Księga Ezechiela 45

1 A kiedy rozlosujecie ziemię na dziedziczne udziały – odłączycie daninę dla WIEKUISTEGO, jako dział poświęcony z tej ziemi, na dwadzieścia pięć tysięcy wzdłuż, a wszerz na dwadzieścia tysięcy; będzie on poświęcony na całym jego obszarze, dookoła.

2 Z tego przypadnie dla Świątyni pięćset na pięćset, dookoła, w czworoboku; i niech ma po pięćdziesiąt łokci wolnej przestrzeni po wszystkich stronach.

3 Z pierwszego wymiaru odmierzysz wzdłuż na dwadzieścia pięć tysięcy, a wszerz na dziesięć tysięcy, by się na tym mieściła Świątynia, jako przenajświętszy Przybytek.

4 To jest poświęcone z tej ziemi; to będzie dla kapłanów obsługujących Świątynię, podchodzących, by służyć WIEKUISTEMU. To dla nich będzie obszarem na domy oraz miejscem poświęconym dla Świątyni.

5 Zaś dalsze dwadzieścia pięć tysięcy wzdłuż i dziesięć tysięcy wszerz, przeznaczone będzie dla Lewitów, obsługujących Przybytek; na ich własność także dwadzieścia hal.

6 A na własność miasta oznaczycie jeszcze dalsze pięć tysięcy wszerz i dwadzieścia pięć tysięcy wzdłuż, równolegle do odłączonej, świętej daniny. To będzie dla całego domu Israela.

7 Zaś dla księcia wyznaczycie po tej i po przeciwległej stronie świętej daniny oraz własności miejskiej, przytykając do świętej daniny oraz do własności miejskiej; po stronie zachodniej – ku zachodowi, a po stronie wschodniej – ku wschodowi. A długość ma odpowiadać długości jednego z udziałów od granicy zachodniej – do granicy wschodniej.

8 To będzie jego ziemią, jako własność w Israelu, by przywódcy nie gnębili nadal Mojego ludu, lecz zostawiali ziemię domowi Israela, według ich pokoleń.

9 Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Dość wam tego, przywódcy israelscy! Zaniechajcie ucisku i grabieży, a raczej spełniajcie sąd i sprawiedliwość! Usuńcie od Mojego ludu wasze prześladowania – mówi Pan, WIEKUISTY.

10 Wagi sprawiedliwe, efa sprawiedliwa i sprawiedliwy bat niech u was będzie!

11 Niech efa i bat mają jednostajną pojemność, aby bat obejmował dziesiątą część chomeru, zaś dziesiątą częścią chomeru była efa; według chomeru niech się ustanawia pojemność.

12 Szekelniech ma dwadzieścia ger. A manahniech będzie u was po dwadzieścia szekli, po dwadzieścia pięć szekli i po piętnaście szekli.

13 Oto danina, którą podniesiecie: Szóstą część efy z chomeru pszenicy i podobnie oddacie szóstą część efy z chomeru jęczmienia.

14 A ustanowiona należność z oliwy miarą oliwy jest bat dziesiąta część batu z każdego koru czyli z dziesięciu bat, nazywanych chomerem; bowiem chomer stanowi dziesięć bat.

15 I jedno jagnię z trzody, z dwustu, z nawodnionych pastwisk israelskich. To będzie na ofiary z pokarmów, na całopalenia i na ofiary opłatne w celu ich rozgrzeszenia – mówi Pan, WIEKUISTY.

16 Cały lud w kraju będzie podlegał tej daninie dla księcia w Israelu.

17 Zaś powinnością księcia będą całopalenia, ofiary z pokarmów oraz zalewki podczas świąt, nowiów, szabatów i podczas wszystkich uroczystości domu Israela. On będzie sprawiał ofiary zagrzeszne, z pokarmów, całopalenia oraz ofiary opłatne, w celu rozgrzeszenia Israela.

18 Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Pierwszego dnia, pierwszego miesiąca, weźmiesz młodego, zdrowego cielca oraz oczyścisz Świątynię.

19 Kapłan weźmie nieco krwi ofiary zagrzesznej i nałoży na odrzwia Przybytku, na cztery węgły ofiarnicy przedsienia oraz na odrzwia bramy wewnętrznego dziedzińca.

20 Tak też uczynisz siódmego dnia tego miesiąca, za każdego, co zgrzeszył z pomyłki lub nieświadomości; więc oczyścicie Dom.

21 Czternastego dnia pierwszego miesiąca macie obchodzić Pesach; siedmiodniowe święto, w którym będą jadane przaśniki.

22 A książę przygotuje tego dnia zagrzesznego cielca, za siebie oraz za cały lud kraju.

23 Przez siedem dni tego święta będzie sprawiał jako całopalenie WIEKUISTEMU: Siedem cielców i siedem zdrowych baranów codziennie, przez siedem dni; a jako ofiarę zagrzeszną codziennie kozła.

24 Zaś jako ofiarę z pokarmów sprawi efę na każdego cielca oraz efę na każdego barana; i na każdą efę także hyn oliwy.

25 Podczas uroczystości siódmego miesiąca, piętnastego dnia tego miesiąca, ma sprawiać tak samo przez siedem dni, zarówno ofiary zagrzeszne, całopalenia, jak i ofiary z pokarmów, i oliwę.

Księga Ezechiela 46

1 Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Brama wewnętrznego dziedzińca, zwrócona ku wschodowi, niech będzie zamknięta przez sześć dni roboczych; ale będzie otwierana w dzień szabatu; również będzie otwierana w dzień nowiu.

2 Książę wejdzie z zewnątrz, drogą przedsionka bramy i stanie u podwoi tej bramy, podczas gdy kapłani sprawią jego całopalenie oraz jego ofiary opłatne; po czym pokłoni się u progu bramy i wyjdzie. Zaś brama nie będzie zamykaną do wieczora,

3 lecz lud kraju, w szabaty oraz nowie, będzie się kłaniał przed obliczem WIEKUISTEGO u wejścia do tej bramy.

4 A to jest całopalenie, które książę złoży na cześć WIEKUISTEGO: W dzień szabatu sześć zdrowych jagniąt i zdrowego barana.

5 Zaś na ofiarę z pokarmów – efę na barana, a na ofiarę z pokarmów przy jagniętach – dar według jego możności; plus hyn oliwy na efę.

6 Zaś na dzień nowiu młodego, zdrowego cielca, sześć jagniąt i barana; niech będą zdrowe.

7 A jako ofiarę z pokarmów będzie sprawiał efę na cielca i efę na barana; zaś przy jagniętach tak, jak sięgnie jego możność; plus hyn oliwy na efę.

8 A kiedy książę będzie wchodził, wejdzie drogą bramy przedsionka oraz tą samą drogą wyjdzie.

9 Zaś kiedy w święta, lud kraju będzie wchodził przed oblicze WIEKUISTEGO, by się kłaniać – kto wejdzie drogą bramy północnej, wyjdzie drogą bramy południowej; a kto wejdzie drogą bramy południowej, wyjdzie drogą bramy północnej; nikt nie wróci drogą do tej bramy, którą wszedł, lecz wyjdzie z przeciwnej strony.

10 Także i książę pośród nich, wejdzie z wchodzącymi, a wyjdzie razem z wychodzącymi.

11 Na święta oraz uroczystości będzie też ofiara z pokarmów – efa na cielca i efa na barana, a przy jagniętach dar według jego możności; plus hyn oliwy na efę.

12 A gdy książę złoży dobrowolną ofiarę – całopalenie, ofiarę opłatną, albo w ogóle dobrowolną ofiarę WIEKUISTEMU – wtedy, w czasie gdy sprawią jego całopalenia, albo jego ofiary opłatne, otworzą mu bramę zwróconą ku wschodowi, tak jak się czyni w dzień szabatu; a gdy wyjdzie – po jego wyjściu zamkną bramę.

13 Codziennie będziesz składał na całopalenie WIEKUISTEMU roczne, zdrowe jagnię; będziesz go składał każdego ranka.

14 A przy nim, każdego ranka będziesz składał ofiarę z pokarmów – szóstą część efy oraz trzecią część hynu oliwy, w celu zwilżenia przedniej mąki; to jest ofiara z pokarmów dla WIEKUISTEGO; to są ustawy wieczne i ustawiczne.

15 Jako całopalenie ustawiczne, każdego ranka będą składali: Jagnię, ofiarę z pokarmów oraz oliwę.

16 Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Gdyby książę udzielił dar któremuś ze swoich dzieci – jego jest własnością, pozostanie dla jego dzieci, to jest ich dziedziczną posiadłością.

17 Zaś gdyby ze swej własności udzielił dar któremuś ze swoich sług – wtedy ta danina pozostanie do roku jubileuszowego, po czym wraca do księcia. Ale jego własność oddana dzieciom – dla nich pozostaje.

18 Książę nie zabierze nic z posiadłości ludu, by ich skrzywdzić na ich własności; tylko ze swojej własności może przekazać dziedzictwo swoim dzieciom, aby z Mojego ludu nikt nie był rugowany ze swojej posiadłości.

19 Potem poprowadził mnie przez wejście znajdujące się po bocznej stronie bramy do hal, poświęconych dla kapłanów oraz zwróconych ku północy; zaś tam było pewne miejsce, na ostatnim krańcu, ku zachodowi.

20 I do mnie powiedział: Oto miejsce, gdzie kapłani mają gotować pokutne oraz zagrzeszne ofiary; i gdzie mają wypiekać ofiary z pokarmów, aby nic nie musieli wynosić na zewnętrzny dziedziniec, do poświęcania ludu.

21 Następnie wyprowadził mnie na zewnętrzny dziedziniec i oprowadził po czterech węgłach dziedzińca; a oto znowu była przybudówka u każdego węgła dziedzińca.

22 Cztery węgły dziedzińca zamykały przybudówki na czterdzieści łokci wzdłuż i na trzydzieści wszerz; te cztery narożne przybudówki miały jeden wymiar.

23 A przy nich, dookoła, był odgradzający mur wokół wszystkich czterech. U spodu tych murów, co odgradzały je dookoła, były też urządzone ogniska.

24 I do mnie powiedział: Oto mieszkanie kucharzy; gdzie ci, co obsługują Przybytek, mają gotować ofiary rzeźne ludu.

Księga Ezechiela 47

1 Potem poprowadził mnie z powrotem ku wejściu do Przybytku; a oto, spod progu Przybytku, ku wschodowi wypływały wody; bowiem front Przybytku był zwrócony na wschód. I te wody spływały poniżej prawego skrzydła Przybytku, po południowej stronie ofiarnicy.

2 Stamtąd wyprowadził mnie przez bramę północną oraz oprowadził mnie drogą zewnętrzną, do zewnętrznej bramy, zwróconej ku wschodowi; a oto owe wody sączyły się od południowego skrzydła.

3 Gdy więc ten mąż, ze sznurem mierniczym w ręku, wyszedł ku wschodowi wymierzył tysiąc łokci. Potem kazał mi przejść przez wodę, a ta woda sięgała mi do kostek.

4 I znowu wymierzył tysiąc oraz kazał mi przejść przez wodę, a ta woda sięgała teraz do kolan. I znowu wymierzył tysiąc oraz kazał mi przejść przez wodę, a ta woda sięgała już po biodra.

5 Potem wymierzył jeszcze tysiąc, a był to już potok, przez który nie mogłem przebrnąć. Ponieważ wody wezbrały, i te wody które należało przepłynąć; potok, którego już przebrnąć nie można.

6 Zatem do mnie powiedział: Czy to widziałeś, synu człowieka? Następnie mnie poprowadził i z powrotem wyprowadził nad brzeg potoku.

7 Więc gdy wracałem – oto na brzegu tego potoku rosło wielkie mnóstwo drzew, po tej oraz po drugiej stronie.

8 I do mnie powiedział: Te wody toczą się ku obwodowi wschodniemu, spływają na step oraz wpadają do morza. A kiedy wpadają do morza wody stają się tam przydatne.

9 Dokądkolwiek dojdzie potok, każda żywa istota, co pełza – ożyje, i będzie wielkie mnóstwo ryb; bo gdy te wody tam dojdą – będą uzdrowione oraz wszystko ożyje, gdziekolwiek dojdzie ten potok.

10 Od Engedi do Eneglaim staną przy nim rybacy, a brzeg będzie miejscem do rozkładania sieci. Będą tam ryby różnego rodzaju, jak ryby wielkiego morza olbrzymie mnóstwo.

11 Jednak jego bagniska i rozlewy nie będą uzdrowione – przeznaczone są do zdobywania soli.

12 A nad potokiem, nad jego brzegiem wyrosną – po tej, oraz po drugiej stronie – wszelkie owocodajne drzewa, których liście nie zwiędną, a owoc się nie wyczerpie. Ponieważ ich wody wypływają ze Świątyni co miesiąc będą na nowo dojrzewać. Ich owoce posłużą na pokarm, a ich liście na leki.

13 Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Oto granica w której rozdzielicie sobie ziemię według dwunastu pokoleń israelskich; a dla Jozefa dwa udziały.

14 Weźmiecie ją w posiadanie, zarówno jeden, jak i drugi, gdyż niegdyś podniosłem Moją rękę, że oddam ją waszym przodkom; więc ta ziemia przypadnie wam w udziale.

15 Zatem taka będzie granica kraju po stronie północnej – od wielkiego morza, w kierunku do Hetlonu, idąc do Cedad.

16 Chamath, Berotha, Sybraim – położone między granicą Damaszku, a granicą Chamath, oraz pośrednie Chacer – położone nad granicą Chawranu.

17 Zatem granica będzie od morza aż do Chacer–Enon; granica Damaszku i dalej ku północy nad granicą Chamathu; taką będzie strona północna.

18 Zaś strona wschodnia pójdzie spomiędzy Chawranu i Damaszku, oraz z pomiędzy Gileadu i israelskiego kraju wzdłuż Jardenu; wymierzycie od wymienionej granicy – ku wschodniemu morzu; i taką będzie strona wschodnia.

19 A po stronie południowej, na prawo: Z Thamar – aż do wód Meryba–Kadesz; i następnie aż do potoku wpadającego do wielkiego morza; taką będzie strona południowa, na południu.

20 A stronę zachodnią stanowi wielkie morze; od wymienionej granicy – aż naprzeciw okolicy Chamath; taką będzie strona zachodnia.

21 Tak więc, rozdzielicie sobie tą ziemię według pokoleń israelskich.

22 Puścicie ją losem, jako dziedziczny udział, między siebie i cudzoziemców, którzy wśród was przebywają oraz spłodzili między wami dzieci; będą u was jako krajowcy pomiędzy synami Israela; wraz z wami przypadnie im dziedziczny udział pośród pokoleń israelskich.

23 W jakim pokoleniu będzie przebywał cudzoziemiec – tam wyznaczycie mu udział – mówi Pan, WIEKUISTY.

Księga Ezechiela 48

1 A oto imiona pokoleń: Na północnym skraju, po stronie Hetlonu, w kierunku ku Chamath, aż do Chacer–Enon nad granicą Damaszku, ku północy, przy Chamath; tak, aby mu przypadła strona wschodnia i zachodnia – Dan, jeden udział.

2 A przy granicy Dana, od strony wschodniej, do strony zachodniej – Aszer, jeden dział.

3 A przy granicy Aszera, od strony wschodniej, do strony zachodniej – Naftali, jeden dział.

4 A przy granicy Naftali, od strony wschodniej, do strony zachodniej – Menasze, jeden dział.

5 A przy granicy Menasze, od strony wschodniej, do strony zachodniej – Efraim, jeden dział.

6 A przy granicy Efraima, od strony wschodniej, do strony zachodniej – Reuben, jeden dział.

7 A przy granicy Reubena, od strony wschodniej, do strony zachodniej – Juda, jeden dział.

8 A przy granicy Judy, od strony wschodniej, do strony zachodniej, będzie danina, którą macie oddzielić na dwadzieścia pięć tysięcy łokci wszerz, a wzdłuż jak każdy z innych działów od strony wschodniej – aż do strony zachodniej; pośrodku niej stanie Świątynia.

9 Danina, którą oddzielicie WIEKUISTEMU, zajmie wzdłuż dwadzieścia pięć tysięcy łokci, a wszerz dwadzieścia tysięcy.

10 Ta danina dostanie się następującym: Kapłanom – dwadzieścia pięć tysięcy na północy, a wszerz, na zachodzie dziesięć tysięcy, i wszerz, na wschodzie dziesięć tysięcy, i wzdłuż, na południu dwadzieścia pięć tysięcy łokci; pośrodku tego będzie Świątynia WIEKUISTEGO.

11 To dla każdego z poświęconych kapłanów, synów Cadoka, którzy przestrzegali Moich obrzędów oraz nie odstąpili w czasie odstępstwa synów Israela, jak odstąpili Lewici.

12 Zatem będzie im to rodzajem daniny przy granicy Lewitów, z oddzielonej daniny ziemi, jako przenajświętsze.

13 Zaś Lewici otrzymają równolegle do granicy kapłanów dwadzieścia pięć tysięcy łokci wzdłuż i dwadzieścia tysięcy wszerz. Cała długość będzie dwadzieścia pięć tysięcy, a szerokość dwadzieścia tysięcy.

14 Nie wolno im nic z tego sprzedawać ani zamieniać; to najprzedniejsze z ziemi nie ma przechodzić na własność innych, gdyż poświęcone jest WIEKUISTEMU.

15 Zaś dalsze pięć tysięcy z szerokości na dwadzieścia pięć tysięcy – to pospolity grunt dla miasta; ma służyć jako miejsce zamieszkania i plac przedmiejski; a miasto stanie w środku.

16 Takie będą jego wymiary: Od strony północnej – cztery tysiące pięćset łokci, ze strony południowej – cztery tysiące pięćset, ze strony wschodniej – cztery tysiące pięćset, i ze strony zachodniej – cztery tysiące pięćset.

17 A wokoło będzie wolny przedmiejski plac miasta: Ku północy na dwieście pięćdziesiąt, ku południowi na dwieście pięćdziesiąt, ku wschodowi na dwieście pięćdziesiąt oraz ku zachodowi na dwieście pięćdziesiąt.

18 Zaś z pozostałych długości wzdłuż linii poświęconej zatem co przylega do uświęconej daniny, to znaczy dziesięć tysięcy ku wschodowi i dziesięć tysięcy ku zachodowi plon tego będzie służył na utrzymanie dla miejskich rolników.

19 Kto jest w mieście rolnikiem ze wszystkich pokoleń israelskich ten ma to uprawiać.

20 Cała zatem danina wynosi: Dwadzieścia pięć tysięcy na dwadzieścia pięć tysięcy; na poświęconą daninę odłączycie czworobok, razem z posiadłością miasta.

21 Zaś pozostałe należy do księcia, po obu stronach poświęconej daniny i posiadłości miejskiej, wzdłuż owych dwudziestu pięciu tysięcy daniny, aż do granicy wschodniej; a ku zachodowi wzdłuż dwudziestu pięciu tysięcy, aż do granicy zachodniej; równolegle do udziałów pokoleń to należy do księcia. A poświęcona danina wraz ze świętym Przybytkiem będzie w ich środku.

22 Zarówno posiadłość Lewitów, jak i posiadłość miasta, ma się znajdować w środku własności księcia, między granicą Judy, a granicą Binjamina – to ma należeć do księcia.

23 A pozostałe pokolenia: Od strony wschodniej do zachodniej – Binjamin, jeden dział.

24 A przy granicy Binjamina, od strony wschodniej, ku stronie zachodniej – Szymeon, jeden dział.

25 A przy granicy Szymeona, od strony wschodniej, ku stronie zachodniej – Issachar, jeden dział

26 A przy granicy Issachara, od strony wschodniej, ku stronie zachodniej – Zebulun, jeden dział.

27 A przy granicy Zebuluna, od strony wschodniej, ku stronie zachodniej – Gad, jeden dział.

28 A przy granicy Gada, ku stronie południowej, na prawo, granica pójdzie od Thamar aż do wód Meryba–Kadesz, a następnie aż do potoku wpadającego do wielkiego morza.

29 Oto ziemia, którą rozdzielicie jako dziedziczną posiadłość pomiędzy pokolenia Israela; te są ich działy – mówi Pan, WIEKUISTY.

30 Zaś takie są zewnętrzne strony miasta: Po stronie północnej – cztery tysiące pięćset łokci rozciągłości.

31 A bramy – według imion pokoleń israelskich: Trzy bramy ku północy: Brama Reubena, jedna; brama Judy, jedna; brama Lewiego, jedna.

32 A po stronie skierowanej do wschodu – cztery tysiące pięćset łokci rozciągłości i trzy bramy: Brama Josefa, jedna; brama Biniamina, jedna; brama Dana, jedna.

33 A po stronie skierowanej na południe – cztery tysiące pięćset łokci rozciągłości i trzy bramy: Brama Szymeona, jedna; brama Issachara, jedna; brama Zebuluna, jedna.

34 A po stronie skierowanej na zachód – cztery tysiące pięćset łokci rozciągłości i trzy bramy: Brama Gada, jedna; brama Aszera, jedna; brama Naftalego, jedna.

35 Wokoło miasta osiemnaście tysięcy łokci. Zaś od owego dnia taka jest nazwa miasta: Tam WIEKUISTY.