Przypowieści Salomona 9

1 Najwyższa Mądrość zbudowała sobie dom; wyciosała sobie siedem Swoich filarów.

2 Przyrządziła Swoje mięsiwo oraz zmieszała Swoje wino; zastawiła także Swój stół.

3 Wysłała Swoje służebnice i wzywa, stojąc na wierzchołku wyżyn miasta:

4 Kto bezrozumny niech tu wejdzie! A kto bezmyślny, do tego powiada:

5 Chodźcie, zakosztujcie Mojego chleba oraz napijcie się wina, które zmieszałam.

6 Porzućcie to, nierozważni, a będziecie żyli; chodźcie prosto po drodze roztropności.

7 Kto karci szydercę – sam sobie przyczynia wstydu; a kto napomina niegodziwca – sam ściąga na siebie zmazę.

8 Nie przyganiaj szydercy, by cię nie znienawidził; przyganiaj mądremu, a będzie cię miłował.

9 Dodaj mądremu, a będzie jeszcze mędrszym; naucz sprawiedliwego, a jeszcze przybierze wiedzy.

10 Początkiem mądrości jest bojaźń WIEKUISTEGO, a rozwagą poznawanie Świętego.

11 Bo przeze Mnie pomnożą się twoje dni i przybędą ci lata życia.

12 Jeżeli jesteś mądry – bądź mądry dla siebie; zaś jeśli jesteś szydercą – sam to poniesiesz.

13 Ona, pani głupota, jest namiętna, błaźnica bez jakiejkolwiek wiedzy.

14 Na tronie, na wyżynach miasta, zasiada u wejścia do swego domu,

15 by przywoływać tych, którzy przechodzą drogą, a chodzą prosto po swoich ścieżkach.

16 Kto bezrozumny, niech tu wstąpi! A kto bezmyślny, do tego powiada:

17 Skradzione wody są słodkie, a skryty chleb smaczniejszy.

18 Zaś on nie dochodzi do wniosku, że są tam śmiertelne cienie i że jej goście przebywają w głębinach Krainy Umarłych.

Przypowieści Salomona 10

1 Przypowieści Salomona. Mądry syn sprawia ojcu radość; a syn głupi jest zgryzotą matki.

2 Nie przynoszą pożytku skarby zdobyte niegodziwością; jednak sprawiedliwość wybawia od śmierci.

3 WIEKUISTY nie pozwala łaknąć duszy sprawiedliwego, lecz odtrąca żądzę niegodziwych.

4 Opieszała dłoń czyni ubogim, a ręka skrzętnych wzbogaca.

5 Roztropne dziecię zbiera w lecie, a gnuśne dziecię śpi w czasie żniwa.

6 Na głowę sprawiedliwego spływają błogosławieństwa, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.

7 Pamięć sprawiedliwego będzie błogosławiona, lecz sława niegodziwych zbutwieje.

8 Rozumny sercem przyjmuje przykazania; kto jednak jest głupich ust – upada.

9 Kto chodzi w niewinności – idzie bezpiecznie; kto jednak skrzywia swe drogi – ten będzie skarcony.

10 Kto znacząco mruga okiem sprawia strapienie, a kto jest głupich ust – upada.

11 Usta sprawiedliwego są zdrojem życia, a usta niegodziwych pokrywa krzywda.

12 Nienawiść wznieca swary; a jednak wszystkie przewinienia przesłania miłość.

13 Na ustach rozsądnego przebywa mądrość; a rózga jest przeznaczona dla bezmyślnego grzbietu.

14 Mędrcy ukrywają swą mądrość; a usta głupca to bliska ruina.

15 Mienie możnego jest jego warownym grodem; a postrachem biednych ich ubóstwo.

16 Dorobek sprawiedliwego idzie na życie; zysk niegodziwego na grzech.

17 Ścieżką ku życiu zdąża ten, kto przestrzega napomnienia; a kto na przestrogi nie zważa – błądzi.

18 Kto tai nienawiść ten ma kłamliwe usta, a kto roznosi oszczerstwa jest głupcem.

19 Przy mnóstwie słów nie uniknie się błędu; a kto swe usta powściąga – jest rozważnym.

20 Język sprawiedliwych to wyborowe srebro; rozum niegodziwych ma mało wartości.

21 Wielu żywią usta sprawiedliwych; zaś głupcy giną na skutek swej bezmyślności.

22 Błogosławieństwo WIEKUISTEGO – ono wzbogaca, a własny trud nie może do tego nic dodać.

23 Spełnienie sprośności jest dla głupca jakby zabawką; tak jak czynu mądrości dla roztropnego męża.

24 Czego się obawia niegodziwy – to na niego przypadnie; a czego pragną sprawiedliwi – to im będzie dane.

25 Jak burza, która przeciąga – tak znika niegodziwy; ale sprawiedliwy stoi na twardym gruncie.

26 Czym ocet dla zębów, a dym dla oczu – tym leniwy dla tych, którzy go posyłają.

27 Bojaźń WIEKUISTEGO przymnaża dni, a lata niegodziwych zostają skrócone.

28 Nadzieja sprawiedliwych uwieńczy się radością, a otucha niegodziwych zaginie.

29 Twierdzą dla niewinnych jest postanowienie WIEKUISTEGO lecz trwogą dla złoczyńców.

30 Nie na zawsze zachwieje się sprawiedliwy; lecz niegodziwi nie będą mieszkali na ziemi.

31 Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny język ulegnie zagładzie.

32 Usta sprawiedliwego umieją się podobać; a w ustach niegodziwych są tylko matactwa.

Przypowieści Salomona 11

1 Fałszywa waga jest ohydą dla WIEKUISTEGO, a pełnoważne ciężarki Jego upodobaniem.

2 Przychodzi pycha, nadchodzi i hańba; ale przy skromnych jest mądrość.

3 Prawych prowadzi ich uczciwość; a chytrość zmoże zdrajców.

4 W dzień gniewu nie pomaga bogactwo; ale sprawiedliwość ochrania od śmierci.

5 Sprawiedliwość uczciwego prostuje jego drogę; lecz niegodziwiec upadnie przez własną niegodziwość.

6 Sprawiedliwość ratuje prawych; lecz przeniewiercy zostaną oplątani przez swoją własną chuć.

7 Ze śmiercią niegodziwego człowieka ginie jego nadzieja; także znika otucha silnych.

8 Sprawiedliwy bywa wybawiony z biedy, a niegodziwiec dostaje się na jego miejsce.

9 Pochlebca niszczy ustami swego bliźniego; lecz sprawiedliwi zostają wyratowani przez mądrość.

10 Miasto cieszy się ze szczęścia sprawiedliwych; lecz także przy upadku niegodziwych panuje radość.

11 Miasto się podnosi z powodu błogosławieństwa prawych; ale zostaje zburzone przez usta niegodziwych.

12 Bezmyślny pomiata swoim bliźnim; lecz mąż roztropny milczy.

13 Kto krąży jako oszczerca – zdradza tajemnicę; ale kto jest statecznego ducha – ukrywa sprawę.

14 Gdzie jest brak przewodnictwa – lud upada; a powodzenie jest tam, gdzie jest dużo doradców.

15 Kto za innego ręczy – wiele złego na siebie ściąga; a kto nienawidzi poręki – jest bezpieczny.

16 Nadobna niewiasta zyskuje cześć, tak jak łupieżcy zyskują bogactwo.

17 Miłosierny człowiek sam sobie dobrze świadczy; a okrutny dręczy swe własne ciało.

18 Niegodziwiec zdobywa wątpliwy zysk, a prawdziwą nagrodę ten, kto sieje sprawiedliwość.

19 Tak, sprawiedliwość zmierza do życia; a ten, co się ugania za złem do własnej śmierci.

20 Ohydą dla WIEKUISTEGO są przewrotni sercem; a Jego upodobaniem ci, co postępują uczciwie.

21 Ręka na to! Zły nie ujdzie bezkarnie, ale ród sprawiedliwych będzie ocalony.

22 Piękna kobieta pozbawiona rozsądku jest jak złoty kolczyk w ryju świni.

23 Pragnieniem sprawiedliwych jest tylko dobro; nadzieją niegodziwych – zaciekłość.

24 Niejeden szczodrze rozdaje, a wciąż więcej zyskuje; inny skąpi i w najniezbędniejszym, a ubożeje.

25 Dobroczynna dusza bywa rzeźwiona; a kto nasyca, bywa i sam nasycony.

26 Kto zatrzymuje zboże, tego lud przeklina; a błogosławieństwo spływa na tego, kto dostarcza żywności.

27 Kto ma staranie o dobro szuka tego, co się podoba; a kto myśli o złym na tego ono przyjdzie.

28 Kto polega na swym bogactwie – upadnie; ale sprawiedliwi rozwiną się jak liść.

29 Kto miesza we własnym domu w dziedzictwie otrzyma wiatr; głupi zostanie sługą tego, kto jest mądrego serca.

30 Owocem sprawiedliwego jest drzewo Życia; mędrzec zjednywa sobie dusze.

31 Oto na ziemi odpłaca się sprawiedliwemu; o ileż bardziej niegodziwemu i grzesznikowi.

Przypowieści Salomona 12

1 Ten, kto miłuje napomnienie – miłuje wiedzę; a kto nienawidzi przygany – jest bezmyślnym.

2 Dobry zyskuje upodobanie u WIEKUISTEGO; lecz potępia On podstępnego człowieka.

3 Człowiek nie utwierdzi się niegodziwością; lecz korzeń sprawiedliwych się nie zachwieje.

4 Dzielna kobieta jest koroną swojego męża; ale niczym zgnilizna w jego kościach – gnuśna.

5 Zamysły sprawiedliwych są wymierzone ku prawości; knowania niegodziwych ku szalbierstwu.

6 Mowy niegodziwych to czyhanie na krew; sprawiedliwych ocalają ich usta.

7 Złoczyńcy bywają powaleni, więc ich nie będzie; ale dom sprawiedliwych się utrzyma.

8 Mąż bywa chwalony w miarę swojego rozumu; a kto jest przewrotnego serca, popadnie w pogardę.

9 Lepiej temu, który się sam uniża, chociaż posiada sługę, niż temu, co się panoszy, chociaż brakuje mu chleba.

10 Sprawiedliwy dba o życie swojego bydlęcia, a wnętrze niegodziwych jest srogie.

11 Kto uprawia swą rolę nasyci się chlebem; lecz bezmyślnym jest ten, co ugania się za marnościami.

12 Niegodziwy tęskni za połowem złych; ale korzeń sprawiedliwych wyda swój plon.

13 W uchybieniu ust jest sieć dla złoczyńcy, lecz sprawiedliwy unika biedy.

14 Z plonu swych ust każdy nasyca się dobrem; a o czym świadczą ręce człowieka – to bywa mu oddane.

15 Droga głupiego wydaje mu się prawą; a mądry słucha rady.

16 Gniew głupca objawia się niezwłocznie; jednak mądry ukrywa zniewagę.

17 Kto mówi rzetelnie – świadczy o sprawiedliwości; lecz fałszywy świadek głosi matactwo.

18 Niejeden mówi jakby kłuł mieczem; a mowa mędrców niesie ukojenie.

19 Mowa prawdy utrzyma się na wieki, ale kłamliwy język tylko na mrugnięcie oka.

20 Ułuda prowadzi serce tych, co knują zło; a pewna radość dla tych, co doradzają pokój.

21 Żadne nieszczęście nie spotka sprawiedliwego, a niegodziwi przesyceni są niedolą.

22 Ohydą dla WIEKUISTEGO są kłamliwe usta; a ci, co dochowują wierności, dostępują Jego upodobania.

23 Wrażliwy człowiek tai swą wiedzę, a serce głupców wygłasza swą niedorzeczność.

24 Ręka skrzętnych będzie panować, a opieszała stanie się hołdowniczą.

25 Troska w sercu człowieka je gnębi, ale życzliwe słowo je pociesza.

26 Więcej niż bliźni posiada sprawiedliwy, a droga niegodziwych wyprowadzi ich na tułactwo.

27 Opieszałość nie złowi sobie zdobyczy, ale pilny człowiek posiada cenny skarb.

28 Na drodze sprawiedliwych jest życie, a kierunek tej ścieżki to nieśmiertelność.

Przypowieści Salomona 13

1 Mądry syn przyjmuje ojcowskie napomnienie, a szyderca nie słucha surowej mowy.

2 Niejeden z plonu swych ust spożywa dobro, jednak pragnieniem przeniewierców jest grabież.

3 Kto strzeże swoich ust – ten pilnuje swojego życia; zaś kto swe wargi lekkomyślnie otwiera – temu grozi ruina.

4 Gorąco pragnie, ale nie ma; lecz dusza gorliwych będzie nasycona.

5 Sprawiedliwy nienawidzi kłamliwego słowa, a niegodziwiec szkaluje i hańbi.

6 Sprawiedliwość ochrania tego, co postępuje nieskazitelnie; a grzesznika oplątuje niegodziwość.

7 Jeden udaje bogatego, chociaż nic nie posiada; inny udaje biednego, chociaż ma znaczne mienie.

8 Okupem za życie napadniętego człowieka może być jego mienie; lecz biedny nie słyszy takiej groźby.

9 Wesoło będzie świecić światło sprawiedliwych, lecz pochodnia niegodziwych zgaśnie.

10 Pycha wznieca tylko swary; a mądrość jest u tych, którzy się naradzają.

11 Zmniejszy się bogactwo pochodzące z niczego; lecz pomnoży je ten, który zbiera na rękę.

12 Przewlekająca się nadzieja sprawia boleść serca, a spełnione życzenie jest jakby drzewem życia.

13 Kto lekceważy Słowo, temu się to policzy za winę; lecz będzie wynagrodzony ten, który szanuje przykazania.

14 Źródłem życia jest nauka mędrca, ona pozwala unikać sideł śmierci.

15 Zdrowy rozsądek zapewnia życzliwość, lecz droga zdrajców jest silna.

16 Mądry czyni wszystko z rozwagą; głupi roztacza swą niedorzeczność.

17 Niegodziwy posłaniec wtrąca w nieszczęście; ale wierny posłaniec przynosi ratunek.

18 Kto odrzuca przestrogę dostępuje nędzy i hańby; poważany jest ten, co zwraca uwagę na przyganę.

19 Zaspokojone pragnienie jest słodkie dla duszy; stronienie od złego jest wstrętne dla głupców.

20 Kto przystaje z mędrcami – nabiera mądrości; a kto się łączy z głupcami – staje się złym.

21 Grzeszników ściga ich złość; sprawiedliwych wynagradza ich szczęście.

22 Prawy przekazuje dziedzictwo swym wnukom; a mienie grzesznego jest przechowane dla sprawiedliwych.

23 Małe pole biednych daje pod dostatkiem żywności; a przez swoją nieprawość, niejeden jest niszczony.

24 Kto powściąga swą rózgę – nienawidzi swojego syna; lecz kto go miłuje zawczasu go karci.

25 Sprawiedliwy jada tyle, by się nasycić; lecz życie niegodziwych cierpi na nienasycenie.

Przypowieści Salomona 14

1 Mądrość kobiet buduje ich dom, lecz głupota burzy go swoimi rękami.

2 Kto obawia się WIEKUISTEGO chodzi w swojej prostocie; lecz lekceważy Go ten, kto chodzi krzywymi drogami.

3 W ustach głupca jest rózga pychy; wargi mędrców ich ochraniają.

4 Gdzie nie ma bydła – tam pusty żłób; jednak obfitość plonów pochodzi z siły byka.

5 Wiarygodny świadek nie kłamie, a fałszywy świadek rozgłasza łgarstwa.

6 Szyderca daremnie szuka mądrości; jednak dla rozumnego poznanie jest możliwe.

7 Trzymaj się z dala od głupiego człowieka, bowiem nie zauważysz tam niczego, co by pochodziło z rozsądnych ust.

8 Mądrością roztropnego jest zrozumienie swojej drogi, zaś obłuda jest niedorzecznością głupców.

9 Wśród głupców panuje występek, a pośród prawych łagodność.

10 Tylko samo serce zna swoją własną gorycz, lecz także w jego radości obcy nie może brać udziału.

11 Dom niegodziwych ulegnie zagładzie, a namiot prawych zakwitnie.

12 Niejedna droga wydaje się człowiekowi prostą, jednak jej koniec prowadzi do śmierci.

13 Nawet w śmiechu może zaboleć serce, a końcem radości bywa zgryzota.

14 Nasyci się ze swych dróg ten, kto jest przewrotnego serca; lecz zacny człowiek się przed nim chroni.

15 Prostoduszny wierzy każdemu słowu; a roztropny zastanawia się nad każdym swoim krokiem.

16 Mądry się obawia i stroni od złego; a głupi się unosi i czuje się bezpiecznym.

17 Porywczy dopuszcza się niedorzeczności, ale podstępny człowiek jest znienawidzony.

18 Kpiący przyswajają sobie głupotę, a rozumni uwieńczają się wiedzą.

19 Źli muszą się ukorzyć przed cennymi, niegodziwi u bram sprawiedliwych.

20 Biedny bywa znienawidzony nawet przez swego najbliższego, a przyjaciół możnego jest wielu.

21 Kto pomiata swoim bliźnim – grzeszy; a szczęśliwy jest ten, co się lituje nad ubogimi.

22 Zaprawdę, przyjdzie się tułać tym, co knują zło; ale miłości i wierności doświadczą ci, którzy myślą o słusznym.

23 Po każdym trudzie przyjdzie pożytek, lecz puste słowa prowadzą tylko do niedostatku.

24 Koroną mądrych jest ich bogactwo, a głupota głupich pozostaje głupotą.

25 Prawdomówny świadek ratuje życie; lecz kto wygłasza kłamstwa – szerzy szalbierstwo.

26 W bojaźni WIEKUISTEGO spoczywa silna ufność; będzie jeszcze obroną jego dzieci.

27 Bojaźń WIEKUISTEGO jest źródłem życia; pozwala uniknąć sideł śmierci.

28 Wspaniałość króla opiera się na wielkości ludu; nicość narodu jest ruiną władcy.

29 Pobłażliwy jest bogaty w zastanowienie; a popędliwy wysoko podnosi głupstwo.

30 Życiem dla ciała jest spokojne serce, a namiętność zgnilizną w kościach.

31 Kto uciemięża biednego – bluźni jego Stwórcy; zaś czci Go ten, co się lituje nad ubogimi.

32 Przez swą złość bywa strącony niegodziwy; lecz sprawiedliwy ufa jeszcze przy swojej śmierci.

33 W sercu rozumnego spoczywa mądrość; ale poznać, co w sercu głupich.

34 Sprawiedliwość wywyższa naród, a hańbą ludów jest grzech.

35 Roztropny sługa znajduje przychylność króla, lecz jego oburzenia doświadczy ten, który przynosi wstyd.

Przypowieści Salomona 15

1 Łagodna odpowiedź uśmierza zapalczywość, a słowo, które obraża podnieca gniew.

2 Język mędrców zdobi wiedza, a usta głupców tryskają niedorzecznością.

3 Na każdym miejscu są oczy WIEKUISTEGO, spoglądają na złe i dobre.

4 Łagodność języka należy do drzewa Życia, a w nim przewrotność zadaje rany duchowi.

5 Głupiec gardzi napominaniem ojca, a kto zwraca uwagę na przestrogę – nabierze rozumu.

6 W domu sprawiedliwego jest wiele zapasów; a w dorobku niegodziwca panuje zamieszanie.

7 Usta mędrców rozsiewają wiedzę, a serce głupców – nieprawdę.

8 Ofiara niegodziwych jest ohydą dla WIEKUISTEGO, a modlitwa prawych Jego upodobaniem.

9 Droga niegodziwego jest ohydą dla WIEKUISTEGO, ale miłuje tego, co się ugania za sprawiedliwością.

10 Surowa kaźń spotyka tego, kto opuszcza prawdziwą drogę; kto nienawidzi napomnienia – musi zginąć.

11 Kraina Umarłych i zatracenie są otwarte przed WIEKUISTYM; o ileż bardziej ludzkie serca.

12 Szyderca nie lubi, by go napominano oraz nie bywa u mędrców.

13 Wesołe serce wypogadza oblicze, a w strapieniu serca i duch znękany.

14 Serce rozumnego szuka wiedzy, a oblicza kpiarzy karmią się głupotą.

15 Wszystkie dni biednego są smutne; ale kto jest właściwego usposobienia, ma ustawiczne wesele.

16 Lepsza odrobina w bojaźni WIEKUISTEGO, niż wielki skarb, a przy tym niepokój.

17 Lepsza porcja jarzyny i do tego miłość, niż utuczony byk, a przy tym nienawiść.

18 Zapalczywy człowiek wszczyna swary, a pobłażliwy uśmierza zwadę.

19 Droga opieszałego jest jak cierniowy płot, a ścieżka prawych jest równa.

20 Mądry syn jest pociechą ojca, a człek głupi lekceważy swą matkę.

21 Głupota jest radością bezmyślnego, a mąż rozważny idzie prostą drogą.

22 Gdzie brak narady, tam zamysły spełzają na niczym; ale ostoją się tam, gdzie dużo doradców.

23 Człowiek się cieszy z odpowiedzi swych ust; jak piękne jest słowo wypowiedziane we właściwym czasie.

24 Rozumnego prowadzi w górę ścieżka życia, by uniknął przepaści na nizinie.

25 WIEKUISTY zburzy dom pysznych, lecz utwierdzi granicę wdowy.

26 Ohydą dla WIEKUISTEGO są zamysły niecnego, a miłymi są dla Niego słowa czystych.

27 Kto jest chciwy nieprawych zysków, wtrąca w biedę swój dom; a będzie żył ten, kto nienawidzi łapówek.

28 Serce sprawiedliwego rozważa, co należy odpowiedzieć; lecz usta niegodziwych wylewają niecności.

29 WIEKUISTY dalekim jest od niegodziwych; ale słyszy modlitwę sprawiedliwego.

30 Jasne spojrzenie rozwesela serce, a pomyślna wieść orzeźwia członki.

31 Ucho, które słucha życiodajnego napomnienia – będzie przebywać pośród mędrców.

32 Kto porzuca przestrogę – lekceważy sam siebie; a kto słucha przygany – nabiera rozumu.

33 Bojaźń WIEKUISTEGO jest ćwiczeniem ku mądrości, a pokora wyprzedza sławę.

Przypowieści Salomona 16

1 Zamierzenia serca należą do człowieka; ale od WIEKUISTEGO przychodzi odpowiedź języka.

2 Wszystkie drogi człowieka wydają mu się czystymi; ale to WIEKUISTY waży ducha.

3 Powierz WIEKUISTEMU twoje sprawy, a utwierdzą się twe zamysły.

4 Wszystko, co zdziałał WIEKUISTY, uczynił dla właściwego, Swego celu, także i niegodziwca na dzień niedoli.

5 Ohydą dla WIEKUISTEGO jest każdy wyniosłego serca. Nie ujdzie on bezkarnie. Ręczę!

6 Wina zostaje odpuszczona przez miłość i prawdę, a unika się złego przez bojaźń WIEKUISTEGO.

7 Kiedy WIEKUISTEMU podobają się drogi człowieka, jedna z nim także jego wrogów.

8 Lepsza odrobina w sprawiedliwości, niż wielkie dochody w bezprawiu.

9 Serce człowieka rozważa swoją drogę, lecz WIEKUISTY kieruje jego krokiem.

10 Na wargach królewskich jest wyrocznia; niechaj przy wyrokowaniu nie chybią jego usta.

11 Waga i szale sprawiedliwości pochodzą od WIEKUISTEGO; Jego dziełem są wszystkie ciężarki w torbie.

12 Spełnienie niegodziwości powinno być ohydą dla królów, bowiem tron utwierdza się przez sprawiedliwość.

13 Upodobaniem królów winny być sprawiedliwe usta; powinni miłować tego, co szczerze przemawia.

14 Oburzenie króla to wysłannicy śmierci; ale mądry mąż je uśmierza.

15 Życie jest w jasnym spojrzeniu króla; a jego przychylność jak chmura, co spuszcza wiosenny deszcz.

16 Nabywanie mądrości – o ileż to lepsze niż złoto; a nabywanie rozwagi – o ileż to wyśmienitsze niż srebro.

17 Torem prawych jest wymijanie złego; kto strzeże swojej drogi, ten zachowuje życie.

18 Przed upadkiem idzie pycha; a przed ruiną wyniosłość ducha.

19 Lepiej być pokornym z pokornymi, niż dzielić łupy z wyniosłymi.

20 Kto się zastanawia nad słowem – znajdzie szczęście; a kto polega na WIEKUISTYM – temu jest błogo.

21 Kto posiada mądre serce – zyskuje miano rozumnego; lecz naukę krzewi słodycz ust.

22 Rozum dla tego, który go posiada jest zdrojem życia; a karcenie głupców jest głupotą.

23 Serce mędrca czyni rozumnymi jego usta i mnoży naukę na jego wargach.

24 Wdzięczne mowy są samospływajacym miodem, słodyczą dla ducha i pokrzepieniem dla kości.

25 Niejedna droga wydaje się człowiekowi prostą; jednak jej koniec prowadzi do śmierci.

26 Głód robotnika pobudza go do pracy; przynaglają go jego własne usta.

27 Nikczemny człowiek kopie nieszczęście, a na jego gębie jak gdyby pałający ogień.

28 Człowiek przewrotny wznieca swary, a plotkarz rozłącza zażyłych przyjaciół.

29 Okrutny człowiek uwodzi własnego towarzysza i prowadzi go na niedobrą drogę.

30 Przymruża oczy, by obmyślić oszustwo; a gdy przygryzie wargi, już spełnił niecność.

31 Wspaniałą koroną jest siwy włos; można go zdobyć na drodze sprawiedliwości.

32 Lepszy pobłażliwy niż bohater; a panujący nad swoim duchem niż zdobywca miast.

33 Rzucają los na piersi; lecz od WIEKUISTEGO zależy to wszystko, co stąd wyniknie.

Przypowieści Salomona 17

1 Lepszy suchy kęs, a przy nim spokój; niż dom pełen mięsa i kłótnie.

2 Rozumny sługa zapanuje nad gnuśnym synem i weźmie udział w dziedzictwie pośród braci.

3 Tygiel dla srebra, piec dla złota; lecz serca próbuje WIEKUISTY.

4 Niecny zważa na nieprawe usta; kłamca przysłuchuje się złowieszczej mowie.

5 Kto urąga ubogiemu – bluźni jego Stwórcy; kto cieszy się z nieszczęścia – nie ujdzie bezkarnie.

6 Koroną starców są wnuki, a ozdobą dzieci ich rodzice.

7 Nikczemnemu nie przystoi szczytna mowa; o ileż mniej mowa kłamliwa zacnemu.

8 Wdzięcznym kamieniem jest łapówka w oczach tego, kto ją odbiera; gdzie się z nią zwrócisz – znajdziesz powodzenie.

9 Kto osłabia uchybienie – szuka miłości; a kto wznawia sprawę – rozłącza przyjaciół.

10 Nagana głębiej wnika u rozumnego, niż sto plag u kpiarza.

11 Wichrzyciel tylko szuka nieszczęścia; lecz będzie posłany przeciw niemu okrutny wysłannik.

12 Lepiej człowiekowi spotkać niedźwiedzicę, która jest pozbawiona szczeniąt – niż głupca w jego głupocie.

13 Kto dobro odpłaca złem – z tego domu zło nie odejdzie.

14 Kiedy wszczyna się kłótnia, to jakby ktoś rozpętał fale; więc zaniechaj jej zanim wybuchnie zwada.

15 Uniewinniający złoczyńcę, albo potępiający sprawiedliwego – obydwaj są ohydą dla WIEKUISTEGO.

16 Co po pieniądzach w ręku głupca? Czy są do kupna mądrości? Nie wystarcza mu do tego rozumu.

17 Prawdziwy przyjaciel miłuje w każdy czas i jak brat stawia się on w nieszczęściu.

18 Ten, kto poręcza – jest bezmyślnym człowiekiem, bo daje rękojmię za drugiego.

19 Kto miłuje kłótnię – miłuje występek; a kto podwyższa swe drzwi – szuka ruiny.

20 Przewrotne serce nie znajdzie szczęścia; a kto zmienia swój język – popadnie w niedolę.

21 Kto spłodził głupca – spłodził go na swoje utrapienie; ojciec nikczemnika nie będzie się cieszył.

22 Rozradowane serce przyspiesza uzdrowienie; a duch zgnębiony wysusza kości.

23 Niegodziwy bierze z zanadrza łapówkę, by skrzywić ścieżki prawa.

24 Rozumny ma mądrość przed sobą; a oczy głupca przebywają na krańcu ziemi.

25 Strapieniem dla ojca jest głupi syn i gorzką troską dla swojej rodzicielki.

26 Karać grzywną sprawiedliwego to jest niedobra sprawa; a bić szlachetnych – to urąga wszelkiej słuszności.

27 Kto w swoich słowach jest powściągliwy – zna rozum; a kto zachowuje zimną krew – jest roztropnym człowiekiem.

28 I głupi kiedy milczy, gdy wobec rozumnego zamyka swoje usta, może uchodzić za mędrca.

Przypowieści Salomona 18

1 Uparty szuka swojej własnej żądzy; obrusza się na każdą zbawienną myśl.

2 Głupiec nie pożąda rozsądku, a tylko tego, co mu objawia jego serce.

3 Dokądkolwiek przychodzi niegodziwy – przychodzi też pogarda, oraz wraz z hańbą – sromota.

4 Słowa z ust rozumnego męża są jak głębokie wody; to potok, który się rozlewa, zdrój mądrości.

5 Wzgląd w sądzie na osobę niegodziwego jest równie niedobry jak uchylanie prawa sprawiedliwego.

6 Wargi głupca wszczynają kłótnie, a jego usta pobudzają do bijatyk.

7 Usta głupca powodują jego ruinę, a jego wargi są zasadzką na jego życie.

8 Słowa plotkarza są jak łakocie i wnikają do tajników wnętrza.

9 Kto jest opieszały w swych sprawach – staje się marnotrawnym bratem.

10 Imię WIEKUISTEGO to silna baszta; do niej chroni się sprawiedliwy oraz zostaje ocalony.

11 Mienie bogatego jest jego warownym miastem i niby wysokim murem w jego wyobraźni.

12 Serce człowieka wynosi się przed upadkiem, a chwałę poprzedza pokora.

13 Kto odpowiada zanim wysłuchał – temu poczytuje się to za głupotę oraz za wstyd.

14 Duch człowieka podtrzymuje go w jego cierpieniu; lecz jeśli duch jest zgnębiony, kto go podźwignie?

15 Serce rozumnego przyswaja sobie wiedzę, a ucho mędrców dąży do poznania.

16 Dar człowieka otwiera mu dostęp i prowadzi go przed oblicze wielkich.

17 Pierwszy mówca jak gdyby ma słuszność w swoim sporze, ale przychodzi drugi i go bada.

18 Los kładzie koniec sporom oraz ustanawia rozejm między silnymi.

19 Zdradzony brat jest odporniejszy niż gród warowny, a ich kłótnie – niby zawory zamku.

20 Z owoców ust człowieka nasyca się jego życie; nasyca się plonem swych warg.

21 W mocy języka jest śmierć i życie; kto się w nim kocha – karmi się jego owocem.

22 Kto znalazł dobrą żonę – znalazł szczęście i dostąpił łaski od WIEKUISTEGO.

23 Biedny przemawia błagalnie, a bogaty odpowiada zuchwale.

24 Kto ma licznych towarzyszy – ma ich ku własnej zgubie; lecz przyjaciel bywa szczerzej przywiązany niż brat.