Księga Nehemiasza 6

1 A kiedy Sanballat usłyszał, nadto Tobja, Arab Geszem i inni nasi wrogowie, że zbudowałem mur oraz że nie została w nim wyrwa; chociaż wówczas jeszcze nie przyprawiłem wrót do bram;

2 wtedy Sanballat i Geszem do mnie posłali, mówiąc: Przyjdź, razem zejdźmy się na naradę w wiosce, która jest na polu Ono. Ale oni planowali uczynić mi zło.

3 Dlatego posłałem do nich posłów, odpowiadając: Rozpocząłem wielką pracę, dlatego nie mogę przyjechać; w jakim celu by miała ustać ta robota, gdybym ją opuścił i do was przybył?

4 Więc w tej sprawie posyłali do mnie cztery razy. A ja im odpowiadałem takimi samymi słowami.

5 Potem Sanballat piąty raz posłał do mnie swojego sługę, z otwartym listem w jego ręce,

6 a było w nim napisane: Słychać pomiędzy narodami – jak Geszem powiada – że ty i Judejczycy zamierzacie się buntować, i że ty dlatego budujesz mur, byś według wieści był nad nimi królem.

7 Nadto ustanowiłeś proroków, by mówili o tobie w Jeruszalaim, powiadając: W Judzie jest król! Zatem teraz to dojdzie do króla! Dlatego przyjdź i wspólnie się naradzimy.

8 Lecz posłałem do niego, mówiąc: Nie wydarzyła się taka wypowiedź, jak powiadasz; ale sam to wszystko zmyśliłeś.

9 Bo oni wszyscy nas straszyli, mówiąc: Przy pracy osłabną ich ręce i nie dokończą; dlatego ręce się wzmocniły.

10 A gdy wszedłem do domu Szemaji, syna Delajahu, syna Mehetabela – ten nas powstrzymywał, mówiąc: Zgromadźmy się w Domu Boga, w środku Przybytku oraz zamknijmy drzwi Przybytku; bo nadchodzą ci, którzy chcą cię zabić. Przyjdą w nocy, aby cię zamordować.

11 Więc powiedziałem: Czyż mąż, jak ja, miałby uciekać? Czy ktoś, taki jak ja, musi wejść do Świątyni, aby pozostać żywy? Nie wejdę!

12 Gdyż poznałem, że nie posłał go Bóg, ale mówił przeciwko mnie proroctwo, bo wynajęli go Tobja i Sanballat.

13 Dlatego był wynajęty, bym się wystraszył i tak uczynił, grzesząc; a dla nich, by to było na złą reputację i aby mi urągali.

14 Pamiętaj, Boże, o Tobji i Sanballacie, oraz o tamtych ich uczynkach; także prorokinię Noadię oraz innych proroków, co mnie straszyli.

15 A mur wykończono dwudziestego piątego dnia miesiąca Elul, w pięćdziesięciu dwóch dniach.

16 Zaś kiedy to usłyszeli wszyscy nasi wrogowie oraz widziały wszystkie narody, które mieszkały wkoło nas – bardzo upadło im serce;

17 bo poznali, że ta sprawa stała się od naszego Boga. W owe dni, wielu przedniejszych z Judy słało swe listy do Tobji i od Tobji przychodziły do nich.

18 Bowiem w Judzie było wielu z nim sprzysiężonych, gdyż był on zięciem Szekaniasza, syna Aracha; a Jehochanan, jego syn, pojął córkę Meszullama, syna Berekiasza.

19 Nadto opowiadali przede mną, że jest hojny i nosili mu moje wypowiedzi. A Tobja wysyłał listy, by mnie straszyć.

Księga Nehemiasza 7

1 A gdy mur został odbudowany oraz wstawiłem wrota, dokonałem przeglądu odźwiernych, śpiewaków i Lewitów.

2 I rozkazałem mojemu bratu Chananiemu oraz Chananii, komendantowi twierdzy w Jeruszalaim (gdyż był to wierny mąż oraz bojący się Boga nad wielu),

3 mówiąc do nich: Niechaj nie otwierają bram Jeruszalaim, aż je ogrzeje słońce; a gdy ci, co stoją, zamkną bramę – zaryglujcie ją. Postawiłem też straż z obywateli Jeruszalaim; każdego na warcie, każdego naprzeciw jego domu.

4 Lecz miasto było szerokie i wielkie, a w jego murach mało ludu, i jeszcze nie były pobudowane domostwa.

5 Dlatego Bóg podał do mego serca, bym zebrał przedniejszych, przełożonych i lud, i zostali umieszczeni w spisie. Zatem znalazłem zwoje rodowe pierwszych repatriantów oraz znalazłem w nich rejestry.

6 Ci ludzie owej krainy wyszli z pojmania i niewoli, w którą ich zaprowadził Nabukadnecar, król Babelu, a wrócili do Jeruszalaim i Judy, każdy do swego miasta.

7 Ci, którzy przyszli z Zerubabelem, Jeszuą, Nehemiaszem, Azarją, Raamiaszem, Nachamanim, Mardechajem, Bilszanem, Misparem, Bigajem, Rechumem i Baaną.

8 A taka była liczba mężów ludu israelskiego: Synów Pareosza dwa tysiące stu siedemdziesięciu dwóch;

9 synów Szefatji – trzystu siedemdziesięciu dwóch;

10 Synów Aracha – sześciuset pięćdziesięciu dwóch.

11 synów Pachat Moaba, synów Jeszui i Joaba – dwa tysiące osiemset osiemnastu;

12 synów Elama – tysiąc dwustu pięćdziesięciu czterech;

13 synów Zattu – ośmiuset czterdziestu pięciu;

14 synów Zakkaji – siedmiuset sześćdziesięciu;

15 synów Binnuja – sześciuset czterdziestu ośmiu;

16 synów Bebaja – sześciuset dwudziestu ośmiu;

17 synów Azgada – dwa tysiące trzystu dwudziestu dwóch;

18 synów Adonikama – sześciuset sześćdziesięciu siedmiu;

19 synów Bigwaja – dwa tysiące sześćdziesięciu siedmiu;

20 synów Adina – sześciuset pięćdziesięciu pięciu;

21 synów Atera z Chiskjasza – dziewięćdziesięciu ośmiu;

22 synów Chaszuma – trzystu dwudziestu ośmiu;

23 synów Besaja – trzystu dwudziestu czterech;

24 synów Charifa – stu dwunastu;

25 synów z Gibeonu – dziewięćdziesięciu pięciu;

26 mężów z Betlechem i Netofy – stu osiemdziesięciu ośmiu;

27 mężów z Anatotu – stu dwudziestu ośmiu;

28 mężów z Bet Azmawetu – czterdziestu dwóch;

29 mężów z Kirjath Jearym, Kafiry i Beeroth – siedmiuset czterdziestu trzech;

30 mężów z Ramath i Geba – sześćset dwudziestu jeden;

31 mężów z Michmas – stu dwudziestu dwóch;

32 mężów z Betel i Aj – dwustu dwudziestu trzech;

33 mężów z drugiego Nebo – pięćdziesięciu dwóch;

34 synów Elama, tego drugiego – tysiąc dwustu pięćdziesięciu czterech;

35 synów Harima – trzystu dwudziestu;

36 synów Jerycha – trzystu czterdziestu pięciu;

37 synów Loda, Hadida i Onoi – siedmiuset dwudziestu jeden;

38 synów Senaa – trzy tysiące dziewięćset trzydziestu.

39 Kapłanów: Synów Jedaji z domu Jeszui – dziewięciuset siedemdziesięciu trzech;

40 synów Immera – tysiąc pięćdziesięciu dwóch;

41 synów Paszchura – tysiąc dwustu czterdziestu siedmiu;

42 synów Harima – tysiąc siedemnastu.

43 Lewitów: synów Jeszui, Kadmiela i synów Hodawjasza – siedemdziesięciu czterech.

44 Śpiewaków: Synów Asafa – stu czterdziestu ośmiu.

45 Odźwiernych: Synów Szalluma, synów Atera, synów Talmona, synów Akkuba, synów Chatity, synów Szobaja – wszystkich, stu trzydziestu ośmiu.

46 Z Netynejczyków: Synów Sicha, synów Chaszufa, synów Tabbaota,

47 synów Kerosa, synów Sia, synów Padona,

48 synów Lebana, synów Hagaba, synów Salmaja,

49 synów Chanana, synów Giddela, synów Gachara,

50 synów Reajasza, synów Recyna, synów Nekoda,

51 synów Gazzama, synów Uzy, synów Paseacha,

52 synów Besaja, synów Meunicy, synów Nefisima,

53 synów Bakbuka, synów Chakufa, synów Charchura,

54 synów Basluta, synów Mechida, synów Charsza,

55 synów Barkosa, synów Sysery, synów Temacha,

56 synów Nesjacha, synów Chatifa,

57 synów sług Salomona, z synów Sotaja, synów Sofereta, synów Peruda,

58 synów Jaala, synów Darkona, synów Giddela,

59 synów Szefatji, synów Chattila, synów Pokerem Hassebajma, synów Ami;

60 wszystkich Netynejczyków oraz sług Salomona – trzystu dziewięćdziesięciu dwóch.

61 A ci odeszli z Tel Melachu i Tel Charsza: Kerub, Addan, Immer; lecz nie mogli wskazać domu swych ojców oraz swojego nasienia, że byli z Israela.

62 Synów Delajahu, synów Tobji, synów Nekoda – sześciuset czterdziestu dwóch.

63 Zaś z kapłanów: Synowie Hobajasza, synowie Hakkosa, synowie Barzylai, który pojął żonę z córek Barzylai Gileadczyka oraz był nazwany od ich imienia.

64 Ci szukali rejestru swego rodu – lecz nie znaleźli; dlatego byli splamieni ze strony kapłaństwa.

65 Zatem tirszataim zakazał, by nie jadali z najświętszych, aż zajmie stanowisko kapłan z Urim i Thummim.

66 I jako jedno było całe zgromadzenie czterdziestu dwóch tysięcy trzystu sześćdziesięciu.

67 Oprócz ich sług i służebnic, których było siedem tysięcy trzysta trzydzieści siedem. A między nimi dwustu czterdziestu pięciu śpiewaków i śpiewaczek.

68 Zaś koni siedemset trzydzieści sześć, dwieście czterdzieści pięć mułów,

69 czterysta trzydzieści pięć wielbłądów i sześć tysięcy siedemset dwadzieścia osłów.

70 A niektórzy przedniejsi ojcowie dawali na prace. Tirszata dał do skarbca tysiąc łutów złota, pięćdziesiąt czasz i pięćset trzydzieści szat kapłańskich.

71 Nadto, z przedniejszych domów ojcowskich dali do skarbca na prace dwadzieścia tysięcy łutów złota oraz dwa tysiące dwieście min srebra.

72 A tego, co dał inny lud, było: Dwadzieścia tysięcy łutów złota, dwa tysiące min srebra i sześćdziesiąt siedem szat kapłańskich.

73 Tak cały Israel zasiedlił swoje miasta: Kapłani, Lewici, odźwierni i śpiewacy, a także pospolity lud oraz Netynejczycy. A kiedy nastał siódmy miesiąc, synowie israelscy już przebywali w swoich miastach.

Księga Nehemiasza 8

1 Zatem, jeden za drugim, zgromadził się cały lud, wszyscy mężczyźni, na placu przed bramą Wodną i powiedzieli do Ezdrasza, uczonego w Piśmie, by przyniósł zwoje Prawa Mojżesza, które WIEKUISTY dał Israelowi.

2 Więc pierwszego dnia, siódmego miesiąca, kapłan Ezdrasz przyniósł Prawo przed owo zgromadzenie wszystkich mężów i niewiast, mogących słuchać ze zrozumieniem.

3 I z tego powodu, od poranku aż do południa, czytał na placu, który jest przed bramą Wodną, wobec mężów i niewiast, którzy mogli zrozumieć; a uszy całego ludu były zwrócone ku zwojom Prawa.

4 Zaś Ezdrasz, uczony w Piśmie, stanął na podwyższeniu, które mu po to przygotowali; a obok niego, po prawej, stał Mattitiasz, Szema, Anajasz, Urja, Chilkia i Maseja; a po lewej – Pedaja, Miszael, Malkijasz, Chaszum, Chaszbaddan i Meszullam.

5 Zatem Ezdrasz otworzył zwoje przed oczami całego ludu, a stał wyżej niż cały lud; zaś kiedy je otworzył – cały lud powstał.

6 I Ezdrasz wysławiał WIEKUISTEGO, wielkiego Boga, a cały lud, podnosząc swoje ręce, odpowiedział: Amen! Amen! I pochylili głowy, kłaniając się WIEKUISTEMU twarzą ku ziemi.

7 Także Jeszua, Bani, Szerebiasz, Jamin, Akkub, Szabbetaj, Hodiasz, Mesajasz, Kelita, Azarja, Jozabad, Chanan, Pelajasz i Lewici nauczali lud Prawa, a lud pozostawał na swoim miejscu.

8 Więc czytali zwoje Prawa Boga, oznajmiając, postanawiając oraz objaśniając zrozumienie tego, co czytali.

9 Zatem Nehemiasz (ten namiestnik) i kapłan Ezdrasz, ten nauczony w Piśmie, i Lewici, którzy uczyli lud, powiedzieli do całego ludu: Ten dzień jest poświęcony WIEKUISTEMU, waszemu Bogu; nie smućcie się, ani nie płaczcie (gdyż cały lud płakał, słysząc słowa Prawa).

10 I im powiedział: Idźcie, jedzcie tłuste rzeczy i pijcie słodki napój; a część poślijcie tym, którzy sobie nic nie przygotowali. Bo to jest święty dzień naszego Pana. Dlatego się nie smućcie, bo waszym portem jest wasza radość.

11 A gdy Lewici uciszyli cały lud, mówiąc: Zamilknijcie, gdyż ten dzień jest święty; nie smućcie się

12 wtedy cały lud odszedł, by jeść, pić oraz posyłać część innym. I bardzo się weselili, gdyż zrozumieli słowa, których ich nauczano.

13 Zaś drugiego dnia, u Ezdrasza, uczonego w Piśmie, z całego ludu zebrali się przedniejsi ojców, kapłani i Lewici, by pilnie rozważyć słowa Prawa.

14 I znaleźli napisane w Prawie, że WIEKUISTY rozkazał przez Mojżesza, by w uroczyste święto siódmego miesiąca, synowie israelscy mieszkali w szałasach.

15 I żeby to opowiedziano, i obwołano we wszystkich miastach oraz w Jeruszalaim, mówiąc: Wejdźcie na górę oraz nanoście gałęzi oliwnych, gałęzi sosnowych, gałęzi mirtu, gałęzi palmy i gałęzi gęstego drzewa, aby zrobić sobie szałasy, jak jest napisane.

16 Więc lud wyszedł i nanosili oraz zrobili sobie szałasy, każdy na swoim dachu, bądź na swoich podwórzach, na dziedzińcu Domu Boga, na placu przy bramie Wodnej oraz na placu bramy Efraima.

17 Zatem całe zgromadzenie, które wróciło z niewoli, narobiło szałasów oraz mieszkali w szałasach (choć synowie israelscy nie czynili tego od dni Jezusa syna Nuna – aż do owego dnia) i była bardzo wielka radość.

18 A Ezdrasz w każdy dzień czytał zwoje Prawa Boga; od pierwszego – aż do ostatniego dnia. I obchodzili to święto przez siedem dni, a dnia ósmego było zgromadzenie zgodne z Prawem.

Księga Nehemiasza 9

1 Zaś dwudziestego czwartego dnia tego miesiąca zebrali się synowie Israela oraz pościli w worach, posypani prochem.

2 Nadto nasienie israelskie odłączyło się od wszystkich obcoplemieńców. Potem stanęli, wyznając swoje grzechy i nieprawości swoich przodków.

3 I stojąc na swoich miejscach, czytali zwoje Prawa WIEKUISTEGO, swojego Boga, przez ćwierć dnia, cztery razy dziękując oraz kłaniając się WIEKUISTEMU, swojemu Bogu.

4 Zaś na stopniach Lewitów stanęli: Jeszua, Bani, Kadmiel, Szebaniasz, Buni, Szerebiasz, Bani, Kenani, oraz wołali wielkim głosem do WIEKUISTEGO, swojego Boga.

5 A Lewici: Jeszua, Kadmiel, Bani, Chaszabnejasz, Hodiasz, Szebaniasz i Petachiasz mówili: Wstańcie, wysławiajcie WIEKUISTEGO, waszego Boga, na wieki i na wieczność! Wysławiajcie chwalebne i wywyższone nad wszelkie wysławianie i chwałę Jego Imię!

6 Ty, WIEKUISTY, sam, Ty tylko uczyniłeś niebiosa, nieba niebios oraz cały ich zastęp; ziemię i wszystko, co jest na niej; morza i wszystko, co jest w nich; Ty ożywiasz to wszystko i oddają Ci pokłon niebiańskie zastępy.

7 Ty jesteś WIEKUISTYM, Boże, który wybrałeś Abrama i wyprowadziłeś go z Ur–Kasdim, oraz nadałeś mu imię Abraham.

8 I wyszło na jaw, że jego serce jest wierne przed Twym obliczem, więc uczyniłeś z nim przymierze, że dasz ziemię Kanejczyka, Chetejczyka, Emorejczyka, Peryzejczyka, Jebusyty i Girgaszyty, że ją dasz jego potomstwu. I ziściłeś te słowa, bo Ty jesteś sprawiedliwy.

9 Spojrzałeś na niedolę naszych przodków w Micraimi wysłuchałeś ich wołania nad morzem Sitowia.

10 Uczyniłeś znaki i cuda na faraonie, na wszystkich jego sługach oraz na całym narodzie jego ziemi. Bo wiedziałeś, że hardzie postępowali przeciw nim; więc uczyniłeś sobie Imię, jak to jest dzisiaj.

11 Rozdzieliłeś przed nimi morze, zatem przeszli po suchej ziemi przez środek morza; a tych, co ich gonili wrzuciłeś w głębinę, jak kamień w gwałtowne wody.

12 W słupie obłoku prowadziłeś we dnie, a w słupie ognia w nocy, aby oświetlać im drogę po której szli.

13 Potem zszedłeś na Synaju na górę oraz mówiłeś do nich z niebios. Dałeś im rozstrzygnięcia prawne, prawdziwe Prawo, słuszne ustawy oraz nakazy.

14 I ogłosiłeś im Twój święty szabat, i przykazania, i ustawy. Dałeś im Prawo przez Mojżesza, Twojego sługę.

15 Podczas głodu dałeś im także chleb z niebios, a podczas ich pragnienia wyprowadziłeś im wodę ze skały. I rozkazałeś im, aby szli oraz posiedli ziemię, względem której podniosłeś rękę, że im dasz.

16 Ale oni, nasi przodkowie, hardzie czynili; usztywnili swój kark i nie słuchali Twoich nakazów.

17 Owszem, nie chcieli słuchać oraz nie wspominali Twoich cudów, które przy nich czyniłeś. Usztywnili swe karki, mianowali sobie wodza, by w swym uporze powrócić do niewoli. Lecz Ty ich nie opuściłeś, Boże przebaczający, łaskawy, miłosierny, nieprędki do gniewu na twarzy oraz wielkiej miłości.

18 Nawet gdy sobie zrobili ulanego cielca, mówiąc: To jest twój bóg, który cię wyprowadził z Micraimu; i dopuścili się wielkich bluźnierstw.

19 Jednak Ty, z powodu wielkiej Twojej litości, nie opuściłeś ich na pustkowiu. Słup obłoku nie odszedł od nich we dnie, prowadząc ich w drodze; ani słup ognia w nocy, oświetlając ich drogę po której szli.

20 Nadto dałeś Twego dobrego Ducha, aby ich uczył. Nie odjąłeś od ich ust Twojej manny oraz dałeś im wodę w pragnieniu.

21 Przez czterdzieści lat żywiłeś ich na pustkowiu, więc im niczego nie brakło; ich szaty się nie zdarły i nie napuchły ich nogi.

22 Oddałeś im królestwa i narody, rozganiając po skrajach, więc posiedli ziemię Sychona, ziemię króla Cheszbonu i ziemię Oga, król Baszanu.

23 A ich synów rozmnożyłeś jak gwiazdy niebieskie oraz wprowadziłeś ich do ziemi, o której powiedziałeś ich przodkom, że do niej wejdą i ją posiądą.

24 Zaś kiedy przyszli ich potomkowie, posiedli tą ziemię, gdyż poniżyłeś przed nimi obywateli tej ziemi – Kanaanejczyków, oraz podałeś ich w ich ręce, zarówno królów, jak i narody tej ziemi, by z nimi postąpili według swojej woli.

25 Zatem zdobyli obronne miasta, urodzajną ziemię oraz posiedli domy pełne wszelkich dóbr – wykopane studnie, winnice, oliwnice oraz wiele, wszelkiego rodzaju drzew. Dzięki Twojej wielkiej dobroci, jedli i byli nasyceni, utyli i opływali w rozkoszy.

26 Ale kiedy cię rozdrażnili i stali się opornymi, odrzuciwszy do tyłu Twoje Prawo; zaś proroków, którzy świadczyli przed nimi, by się do Ciebie nawrócili – pobili, dopuszczając się wielkiej zniewagi;

27 podałeś ich w ręce wrogów, którzy ich ciemiężyli. Lecz gdy do Ciebie wołali w czas ucisku, Ty wysłuchałeś z niebios i według Twoich wielkich litości, dawałeś im wybawicieli, którzy ich wybawiali z rąk wrogów.

28 Ale kiedy trochę odpoczęli, znowu czynili zło przed Twym obliczem. Dlatego porzuciłeś ich w ręce ich wrogów, aby nad nimi panowali. Lecz gdy znowu się nawrócili oraz wołali do Ciebie, Ty ich wysłuchałeś z niebios i wybawiłeś, według Twojej litości, w wielu okresach czasu.

29 I świadczyłeś przed nimi, by ich nawrócić do Twego Prawa; lecz oni hardzie postępowali i nie słuchali Twych przykazań, grzesząc przeciwko Twoim wyrokom, które gdy człowiek czyni – w nich żyje. A oni uczynili się buntowniczy, usztywnili swe karki oraz nie usłuchali.

30 Przez wiele lat okazywałeś im cierpliwość, poprzez proroków świadcząc przed nimi swoim Duchem ale nie usłuchali; dlatego ich wydałeś w ręce narodów owych ziem.

31 Z powodu Twoich wielkich litości nie dałeś ich wytracić, ani ich nie opuściłeś; gdyż Ty jesteś Bogiem łaskawym i miłosiernym.

32 Zatem teraz, Boże nasz, Boże wielki, możny i straszny, który strzeżesz przymierza i miłosierdzia, niech przed Tobą nie będzie małe każde utrapienie, co na nas przyszło; na naszych królów, książąt, kapłanów, proroków, na naszych ojców i cały Twój lud, od czasów królów asyryjskich – aż do tego dnia.

33 Bowiem Ty jesteś sprawiedliwy we wszystkim, co na nas przyszło; gdyż sprawiedliwie uczyniłeś, a my postępowaliśmy niegodziwie.

34 Nasi królowie, książęta, kapłani i ojcowie, nie przestrzegali Twego Prawa oraz świadectw, którymi przed nimi zaświadczałeś.

35 Bo oni będąc w swoim królestwie i w Twojej wielkiej dobroci, którą im okazałeś; w przestronnej i urodzajnej ziemi, którą im dałeś – nie Tobie służyli, i się nie odwrócili od swoich złych spraw.

36 Oto my jesteśmy dzisiaj niewolnikami, także ziemia którą dałeś naszym przodkom, by jedli jej owoc i jej dobra – oto jesteśmy w niej niewolnikami.

37 Już wydaje urodzaje królom, których ustanowiłeś nad nami z powodu naszych grzechów; panują nad naszymi ciałami oraz nad bydłem, według swej woli; zatem jesteśmy w wielkim ucisku.

38 Jednak w tym wszystkim zawieramy pewne utwierdzenie, zapisujemy je oraz je pieczętują nasi książęta, Lewici i kapłani.

Księga Nehemiasza 10

1 A ci, co pieczętowali, to: Nehemiasz – tirszata, syn Chakaliasza oraz Cydkjasz,

2 Serajasz, Azaria, Jeremiasz,

3 Paszchur, Amariasz, Malkijjasz,

4 Chattusz, Szebaniasz, Malluk,

5 Harim, Meremot, Obadjasz,

6 Daniel, Ginneton, Baruch,

7 Meszullam, Abija, Mijamin,

8 Maazjasz, Bilgaj, Szemaja. Ci byli kapłanami.

9 Zaś Lewici to: Jeszua, syn Azaniasza, Binnuj z synów Chenadada i Kadmiel.

10 Także ich bracia: Szebaniasz, Hodiasz, Kelita, Pelajasz, Chanan,

11 Micha, Rechob, Chaszabiasz,

12 Zakkura, Szerebiasz, Szebaniasz,

13 Hodiasz, Bani oraz Beninu.

14 Przedniejsi ludu: Pareosz, Pachat Moab, Elam, Zattu, Bani,

15 Bunni, Azgad, Bebaj,

16 Adonija, Bigwaj, Adin,

17 Ater, Chiskjasz, Azura,

18 Hodiasz, Chaszum, Besaj,

19 Charif, Anatot, Nabaj,

20 Magpiasz, Meszullam, Chezir,

21 Meszezabel, Cadok, Jaddua,

22 Pelatja, Chanan, Anajasz,

23 Hozeasz, Chanania, Chaszszub,

24 Lochesz, Pilecha, Szobek,

25 Rechum, Chaszabna, Masejasz,

26 Achija, Chanan, Anan,

27 Malluk, Harim, Baana.

28 Nadto inni z ludu: Kapłani, Lewici, odźwierni, śpiewacy, Netynejczycy, oraz wszyscy, którzy się odłączyli od narodów ziem – do Prawa Boga; także ich żony, synowie i córki; każdy wiedzący i rozumny.

29 Więc kiedy się wzmocnili z braćmi i z przedniejszymi – przychodzili ze zobowiązaniem przymierza i przysięgą, że będą chodzić w Prawie Boga, które zostało podane przez Mojżesza, sługę Boga, oraz strzec i czynić wszystkie przykazania WIEKUISTEGO, naszego Boga, Jego sądy i Jego ustawy.

30 I nie dadzą naszych córek narodom ziemi, ani nie będą brać ich córek dla naszych synów.

31 Także nie będą brać w szabat, ani w dzień święty towarów, albo jakiegoś zboża, które narody ziemi będą przynosiły na sprzedaż. Pozostawimy odłogiem siódmy rok oraz lichwę wszelkiego długu.

32 Ustanowiliśmy też między sobą przykazanie, aby w każdy rok dawać po trzeciej części szekla na potrzebę Domu naszego Boga:

33 Na chleby wystawne, ustawiczną ofiarę, na ustawiczne całopalenia w szabaty, pierwsze dni miesiąca i uroczyste święta, oraz na świętości, ofiary za grzech w celu oczyszczenia Israela, i na wszelką potrzebę Domu Boga.

34 Następnie pomiędzy kapłanami, Lewitami i ludem, rzuciliśmy losy odnośnie daru drewna, by go dawać oznaczonego czasu do domu Boga, według domów naszych przodków, rok w rok, aby palono na ofiarnicy WIEKUISTEGO, naszego Boga, tak jak jest napisane w Prawie.

35 Także by rok za rokiem przynosili do Domu WIEKUISTEGO pierwociny naszej ziemi oraz pierwociny wszelkiego owocu każdego drzewa.

36 Nadto, jak napisano w Prawie, by kapłanom służącym w Domu Boga, przyprowadzali do Domu Boga pierworodnych naszych synów oraz naszego bydła pierworodnych byków oraz baranów.

37 Aby też przynosili kapłanom do zabudowań Domu Boga najprzedniejsze ciasta i z ofiar podnoszenia, owoce każdego drzewa, moszczu oraz oliwy, a Lewitom dziesięcinę ziemi. To sami Lewici pobierają dziesięcinę we wszystkich miastach naszej pracy.

38 A kiedy Lewici odbiorą dziesięcinę, z Lewitami przyjdzie kapłan, syn Ahrona, a Lewici wniosą dziesięcinę z dziesięciny do Domu naszego Boga; do pomieszczeń w domu skarbca.

39 Bowiem synowie Israela, synowie Lewiego, będą odnosić do tych pomieszczeń, gdzie są naczynia Świątyni oraz służący kapłani, odźwierni i śpiewacy: Ofiarę zboża, moszczu oraz świeżej oliwy, abyśmy nie opuszczali Domu naszego Boga.

Księga Nehemiasza 11

1 Zatem przedniejsi z ludu mieszkali w Jeruszalaim, zaś pozostały lud rzucał losy, aby co dziesiątego człowieka wziąć na mieszkanie w Jeruszalaim, świętym mieście, a dziewięć części miało mieszkać w innych miastach.

2 Zaś lud wychwalał Boga wszystkim mężom, którzy się skłonili, by mieszkać w Jeruszalaim.

3 A ci są przedniejszymi kraju, co mieszkali w Jeruszalaim (natomiast w judzkich miastach, każdy mieszkał na swojej posiadłości, w swych miastach – Israelczycy, kapłani, Lewici, Netynejczycy oraz synowie sług Salomona).

4 Zatem w Jeruszalaim mieszkali niektórzy z potomków Judy oraz potomków Binjamina. Z potomków Judy: Atajasz, syn Uzjasza, syna Zachariasza, syna Amariasza, syna Szefatji, syna Mahalalela, z synów Pereca;

5 Także Maseji, syn Barucha, syna Kol–Choza, syna Chazajasza, syna Adaji, syna Jojariba, syna Zacharjasza, syna Szilonity.

6 Wszystkich potomków Pereca, mieszkających w Jeruszalaim, było czterystu sześćdziesięciu ośmiu silnych mężów.

7 A ci są potomkami Binjamina: Salun, syn Meszullama, syna Joeda, syna Pedaji, syna Kolaji, syna Meseji, syna Ityela, syna Jezajasza;

8 dalej: Gabbaj i Salun razem dziewięćset dwudziestu ośmiu.

9 Przełożonym nad nimi był Joel, syn Zychry; zaś Juda, syn Senui, był jako drugi nad miastem.

10 Spośród kapłanów: Jedaja, syn Jojariba; Jachin,

11 Serajasz, syn Chilkji, syna Meszullama, syna Cadoka, syna Merajota, syna Achityba, przełożonego w Domu Boga.

12 Nadto osiemset dwudziestu dwóch ich braci, wykonujących prace w Domu Boga; i Adaja, syn Jerochama, syna Pelaliaha, syna Amsi, syna Zacharjasza, syna Paszhura, syna Malkijjasza.

13 A z domów ojców, dwustu czterdziestu dwóch jego przedniejszych braci. I Amaszesaj, syn Azarela, syna Achzaja, syna Meszillemota, syna Immera.

14 Nadto stu dwudziestu ośmiu ich braci, sprawnych siłaczy, oraz Zabdiel, syn Giedolima – nad nimi przełożony.

15 A z Lewitów – Szemaja, syn Chaszszuba, syna Azrikama, syna Chaszabiasza, syna Bunniego.

16 Zaś Szabbetaj oraz Jozabad, z przedniejszych Lewitów, byli nad pracami na zewnątrz, przy Domu Boga.

17 Mataniasz, syn Michy, syna Zabdiego, syna Asafa, był przy modlitwie przedniejszym w początku wysławiania; i drugi z jego braci – Bakbukiasz oraz Abda, syn Szammui, syna Galala, syna Jedutuna.

18 W świętym mieście przebywało wszystkich Lewitów – dwustu osiemdziesięciu czterech.

19 Zaś z odźwiernych: Akkub, Talmon oraz ich bracia, stróże w bramach – stu siedemdziesięciu dwóch.

20 A reszta z Israela, kapłani i Lewici, mieszkali we wszystkich miastach judzkich, każdy w swoim dziedzictwie.

21 Zaś Netynejczycy mieszkali w Ofel; a Sicha i Giszpa byli nad Netynejczykami.

22 Natomiast przełożonym nad Lewitami w Jeruszalaim był Uzzi, syn Bani, syna Chaszabiasza, syna Mattaniasza, syna Michy z synów Asafa – śpiewaków w służbie domu Boga.

23 Bowiem był względem nich królewski rozkaz i w każdym dniu, pewne, materialne wsparcie dla śpiewaków.

24 A w każdej sprawie ludu królewską podporą był Petachiasz, syn Meszezabela, syna Judy.

25 Zaś we wsiach i ich polach, z synów Judy mieszkali w miejscowości Arba oraz jej wsiach, w Dybonie oraz jego wsiach, i w Jekkabseel oraz jego wsiach.

26 Nadto w Jeszua, w Molada, w Beth Peleth,

27 w Hacar Szual, w Beer Szebie oraz w jego wsiach,

28 w Cyklag, w Mekona oraz w jego wsiach,

29 w En Rimmon, w Coreah, w Jarmuth,

30 w Zanoach, w Adullam i ich wsiach; w Lachisz oraz na jego polach; w Azeka i jego wsiach. Zatem zamieszkiwali od Beer Szeby do doliny Hinnom.

31 Zaś potomkowie Binjamina w Geba, Michmas, Aj i Betel oraz jego wsiach;

32 w Anatot, Nob, Anania,

33 Hacor, Ramath, Gitaim,

34 Hadid, Ceboim, Neballat,

35 Lod, Onoi, oraz w dolinie rzemieślników.

36 Nadto w działach judzkich i binjaminickich mieszkało wielu z Lewitów.

Księga Nehemiasza 12

1 A ci kapłani i Lewici przyszli z Zerubabelem, synem Szaltiela, oraz z Jeszuą: Serajasz, Jeremiasz, Ezdrasz,

2 Amariasz, Malluk, Chattusz,

3 Szekaniasz, Rechum, Meremot,

4 Iddo, Ginneton, Abija,

5 Mijamin, Maadiasz, Bilga,

6 Szemaja, Jojarib, Jedaja,

7 Salun, Amok, Chilkia, Jedaja. Za dni Jeszui, oni byli przedniejszymi z kapłanów oraz swych braci.

8 A Lewici: Jeszua, Binnuji, Kadmiel, Szerebiasz, Juda oraz Matanjasz – on i jego bracia byli dla pieśni.

9 Zaś Bakbukiasz i Unni, ich bracia, byli w służbie po drugiej stronie.

10 Jeszua spłodził Jojakima, Jojakim spłodził Eliasziba, zaś Eliaszib – Jojadę.

11 Zaś Jojada spłodził Jonatana, a Jonatan spłodził Jaddua.

12 Za dni Jojakima istnieli przedniejsi z przodków kapłani: Z Serajasza – Merajasz, z Jeremjasza – Chanania,

13 z Ezdrasza – Meszullam, z Amariasza – Jechochanan,

14 z Malluka – Jonatan, z Szebaniasza – Josef,

15 z Harima – Adna, z Merajota – Chelkaj,

16 z Iddy – Zacharjasz, z Ginnetona – Meszullam,

17 z Abji – Zychry, z Minjamina i Moadiasza – Piltaj,

18 z Bilgi – Samuel, z Szemaji – Jonatan,

19 z Jojariba – Mattenaj, z Jedaji – Uzzi,

20 z Saluna – Kallaj, z Amoka – Eber,

21 z Chilkji – Chaszabiasz, a z Jedaji – Nethaneel.

22 Zostali też zapisani Lewici, którzy byli przedniejszymi z przodków w czasach Eliasziba, Jojady, Jochanana i Jadduy; nadto kapłani, aż do królestwa Dariusza, perskiego króla.

23 Przedniejsi z przodków synowie Lewiego, zapisani są w Zwojach Spraw Czasów, aż do dni Jochanana, syna Eliasziba.

24 Przedniejszymi z Lewitów byli: Chaszabiasz, Szerebiasz i Jeszua, syn Kadmiela, oraz ich bracia, którzy straż przy straży, stali naprzeciw nich przy chwaleniu i wysławianiu Boga, według zarządzenia Dawida.

25 Zaś Mattaniasz, Bakbukiasz, Obadjasz, Meszullam, Talmon i Akkub, byli odźwiernymi, pilnującymi bram domu zapasów.

26 Ci żyli za dni Jojakima, syna Jeszui, syna Jocedeka, oraz za dni rządcy Nehemiasza i kapłana Ezdrasza, uczonego w Piśmie.

27 A na poświęcenie muru Jeruszalaim poszukiwano Lewitów we wszystkich ich miejscach, aby ich sprowadzić do Jeruszalaim i przygotować to poświęcenie w radości, z wysławianiem oraz śpiewaniem, z cymbałami, lutniami oraz cytrami.

28 Dlatego z równin wokół Jeruszalaim oraz z osiedli Netofytów zgromadzono synów śpiewaków.

29 Także z Beth Gilgal, z pól Geby i z Azmawet; bo śpiewacy budowali sobie wsie wokół Jeruszalaim.

30 A gdy kapłani oraz Lewici się oczyścili, oczyścili też lud, bramy i mur.

31 Więc kazałem książętom judzkim wejść na mur i ustawiłem dwa, wielkie, dziękczynne chóry, idące na prawo, od wyższej strony muru – ku bramie Śmietnisk.

32 A za nimi szedł Hoszaja oraz połowa książąt judzkich.

33 Także Azaria, Ezdrasz, Meszullam,

34 Juda, Binjamin, Szemaja i Jeremjasz.

35 Potem z trąbami niektórzy z synów kapłańskich, mianowicie: Zachariasz, syn Jonatana, syna Szemaji, syna Matanjasza, syna Michajasza, syna Zakkura, syna Asafa;

36 i jego bracia: Szemaja, Azarel, Milalaj, Gilalaj, Maaj, Nathaneel, Juda i Chanani, z instrumentami muzycznymi Dawida, męża Boga; a Ezdrasz, uczony w Piśmie, szedł przed nimi.

37 Następnie poszli ku bramie Źródła, która była naprzeciw oraz weszli po schodach miasta Dawida, którędy wchodzą na mur; a od muru przy domu Dawida – do wschodniej bramy Wodnej.

38 Zaś drugi chór szedł naprzeciwko po murze, a za nim ja oraz połowa ludu, od podestu Tanur do szerokiego muru.

39 A od bramy Efraima ku bramie Starej, ku bramie Ryb, wieży Chananeli wieży Mea – aż do bramy Owczej. I stanęliśmy przy bramie wartowni.

40 Potem te dwa chóry chwalących stanęły przy Domu Boga; ja i ze mną połowa przełożonych.

41 Nadto z trąbami kapłani: Eljakim, Maseja, Minjamin, Michajasz, Elioena, Zachariasz, Chanania.

42 I Masejasz, Szemajasz, Eleazar, Uzzi, Jehochanan, Malkijjasz, Elam i Abiezryda; a śpiewacy głośno śpiewali, wraz z ich przełożonym – Jizrachiaszem.

43 Także owego dnia złożono wielkie ofiary oraz się radowano; bowiem Bóg rozweselał nas wielką radością, więc weseliły się dzieci i niewiasty; a radość Jeruszalaim było daleko słychać.

44 Tego dnia wyznaczono też mężów dla pomieszczeń skarbca, darów, pierwocin i dziesięcin, aby gromadzili do nich udziały z miejskich posiadłości, przydzielone prawem kapłanom i Lewitom. Gdyż Juda się radował ze stojących kapłanów i Lewitów,

45 którzy strzegli służby swego Boga i służby oczyszczenia. Nadto śpiewakami i odźwiernymi, według polecenia Dawida i jego syna Salomona.

46 Bowiem dawno, za dni Dawida i Asafa, byli przywódcy śpiewaków do śpiewania, wychwalania i dziękczynienia Bogu.

47 Dlatego cały Israel, za dni Zerubabela i dni Nehemiasza, w codziennym wymiarze dawał działy śpiewakom i odźwiernym, a poświęcone Lewitom, zaś Lewici oddawali synom Ahrona.

Księga Nehemiasza 13

1 Tego dnia czytano Zwoje Mojżesza, więc cały lud je słyszał. I znaleziono w nich napisane, że Ammonita i Moabita nie wejdą na wieki do Zgromadzenia Boga;

2 gdyż nie wyszli z chlebem i wodą na spotkanie synów Israela, lecz najęli przeciwko nim Bileama, aby ich przeklinał. Ale Bóg odmienił owo przekleństwo w błogosławieństwo.

3 Zatem gdy usłyszeli Prawo, odłączyli zmieszany lud od Israela.

4 Ale swojego czasu kapłan Eliaszib, przełożony nad pomieszczeniami Domu Boga, spowinowacił się z Tobią,

5 i zbudował mu wielki gmach, tam gdzie przedtem składano dary, kadzidło, naczynia oraz dziesięciny zboża, moszczu i oliwy, przypadające Lewitom, śpiewakom i odźwiernym, a także ofiary dla kapłanów.

6 Lecz nie byłem w Jeruszalaim przy tym wszystkim. Bo trzydziestego drugiego roku króla Artakserksesa, przyszedłem do króla, a po upływie lat, wyprosiłem u króla zwolnienie.

7 A gdy przybyłem do Jeruszalaim, zrozumiałem to zło, które Eliaszib uczynił Tobji; że zbudował mu gmach na dziedzińcach Domu Boga.

8 To mi się bardzo nie podobało, więc wyrzuciłem na zewnątrz tego gmachu wszystkie sprzęty domu Tobji.

9 I kazałem oczyścić pomieszczenia oraz znowu tam wniosłem naczynia Domu Boga, dary oraz kadzidło.

10 Nadto się dowiedziałem, że Lewitom nie były dawane działy; zatem Lewici oraz śpiewacy, co pilnowali sprawy, się rozbiegli, każdy do swojej posiadłości.

11 Dlatego zgromadziłem przełożonych, mówiąc: Dlaczego został opuszczony Dom Boga? Więc ich zebrałem oraz postawiłem ich na ich miejscach.

12 A wszyscy Judejczycy przynosili do magazynu dziesięciny zboża, moszczu oraz oliwy.

13 I zgromadziłem przełożonych nad magazynami: Kapłana Szelemiasza, Cadoka uczonego w Piśmie i Pedaję z Lewitów, a przy nich Chanana, syna Zakkura, syna Matanjasza, gdyż uważano ich za niezawodnych. Do nich należało rozdawanie udziałów swym braciom.

14 Dlatego zachowaj to w Sobie, mój Boże, i nie wymazuj moich dobroczynności, które czyniłem dla Domu mojego Boga oraz dla służby.

15 W tych dniach widziałem w Judzie takich, co tłoczyli prasy w szabat oraz nosili snopy, które kładli na osłach; nadto takich, którzy w dzień szabatu przynosili do Jeruszalaim winne grona, figi i każdy ciężar, więc tego dnia ich napomniałem, bo sprzedawali żywność.

16 Nadto Tyryjczycy, co w nim mieszkali, przynosili w szabat ryby oraz różne towary i sprzedawali to w Jeruszalaim synom Judy.

17 Dlatego napomniałem przełożonych w Judzie, mówiąc do nich: Co to za nieprawość, której się dopuszczacie, znieważając dzień szabatu?

18 Czyż tego nie czynili wasi przodkowie, przez co Bóg przyprowadził na nas i na to miasto wszelkie zło? Zaś wy, znieważając szabat, przydajecie gniewu dla Israela.

19 Więc kiedy przed szabatem cień okrył bramy Jeruszalaim – poleciłem ich nie otwierać, aż minie szabat. I postawiłem w bramach moje sługi, by nie wnoszono ciężarów w dzień szabatu.

20 Dlatego kupcy oraz sprzedawcy wszelkiego towaru, zostali raz i drugi przed miastem Jeruszalaim.

21 I wydałem przeciwko nim świadectwo, mówiąc do nich: Czemu wy nocujecie za murem? Jeśli to będziecie czynili, wyciągnę na was rękę! Od tego czasu nie przychodzili w szabat.

22 Następnie nakazałem Lewitom aby się oczyścili, przyszli, strzegli bram i uświęcali dzień szabatu. Dlatego wspomnij na mnie, mój Boże, oraz bądź mi miłościw, według obfitości twojego miłosierdzia.

23 W tych dniach dostrzegłem też Judejczyków, którzy pojęli aszdodyckie, ammonickie oraz moabskie żony.

24 A ich synowie w połowie mówili po aszdodycku, czy według języka narodów i nie umieli już mówić po hebrajsku.

25 Walczyłem z nimi, potrząsnąłem oraz ukarałem niektórych z nich, rwąc ich za włosy oraz zaklinałem na Boga, by nie dawali swoich córek ich synom, ani nie brali ich córek dla swych synów i siebie.

26 Czy z tego powodu nie zgrzeszył Salomon, król Israela? Choć pomiędzy wieloma narodami nie było podobnego króla, który by był tak miły Bogu, że Bóg go ustanowił królem nad całym Israelem – to przecież i jego cudzoziemskie niewiasty doprowadziły do grzechu.

27 Więc czy wam pozwolimy, popełniać to samo zło i występować przeciwko naszemu Bogu, pojmując cudzoziemskie żony?

28 Także jeden z synów Jojady, syna Eliasziba, najwyższego kapłana, był zięciem Sanballata Choronity, zatem wypędziłem go od siebie.

29 Wspomnij na to, mój Boże! Przeciw tym, co plugawią kapłaństwo oraz kapłańskie i lewickie zobowiązanie.

30 Dlatego ich oczyściłem od każdego cudzoziemca, a kapłanom oraz Lewitom ustanowiłem porządki, każdemu w jego służbie.

31 Nadto do noszenia drewna dla ofiar, ustanowionych czasów i pierwocin. Wspomnij na mnie, mój Boże, ku sprawiedliwości!

Księga Ezdrasza 1

1 Pierwszego roku Koresza, perskiego króla – aby się wypełniło słowo Pańskie, powiedziane ustami Jeremjasza WIEKUISTY pobudził ducha Koresza, perskiego króla, zatem kazał obwołać oraz rozpisać po całym swoim królestwie, mówiąc:

2 Tak mówi Koresz, król perski: WIEKUISTY, niebiański Bóg, dał mi wszystkie królestwa ziemi i On mi rozkazał, bym Mu zbudował dom w Jeruszalaim, które jest w Judzie.

3 Kto jest między wami z całego Jego ludu – z tym niechaj będzie Bóg; i niech idzie do Jeruszalaim, które jest w Judzie i buduje dom WIEKUISTEGO, izraelskiego Boga; on jest Bogiem, który jest w Jeruszalaim.

4 A kto zostanie w jakimś miejscu, gdzie jest przychodniem – niech go wesprą mężowie tego miejsca: Srebrem, złotem, majętnością i bydłem; oprócz dobrowolnej ofiary na dom Boga, który jest w Jeruszalaim.

5 Więc powstali przedniejsi z ojców Judy i Binjamina, oraz kapłani i Lewici; każdy, którego ducha pobudził Bóg, by poszli i budowali Dom WIEKUISTEGO, który jest w Jeruszalaim.

6 A wszyscy wokoło wspomagali ich srebrnym i złotym naczyniem, majętnością i bydłem oraz kosztownymi rzeczami; oprócz wszystkiego, co dobrowolnie ofiarowano.

7 Także król Koresz wyniósł naczynia Domu WIEKUISTEGO (które Nabukadnecar zabrał z Jeruszalaim oraz oddał je do domu swego boga).

8 A Koresz, król perski, wyniósł je przez ręce skarbnika Mitredata, który je zgodnie z liczbą oddał Szeszbassarowi, judzkiemu władcy.

9 A taka jest ich liczba: Trzydzieści złotych miednic, tysiąc srebrnych miednic, dwadzieścia dziewięć noży,

10 trzydzieści złotych kubków; czterysta dziesięć drugorzędnych, srebrnych kubków, oraz tysiące innych przyborów.

11 Pięć tysięcy czterysta wszystkich przyborów srebrnych i złotych. To wszystko wyniósł Szeszbassar, gdy wyprowadzał lud z niewoli w Babelu do Jeruszalaim.

Księga Ezdrasza 2

1 A ci ludzie owej krainy wyszli z pojmania i niewoli, w którą zaprowadził ich do Babelu Nabukadnecar, król Babelu, i wrócili do Jeruszalaim oraz Judy, każdy do swego miasta.

2 Ci, co przyszli z Zerubabelem, Jezusem, Nehemjaszem, Serają, Reelajaszem, Mardechajem, Bilszanem, Misparem, Bigajem, Rechumem i Baaną. A liczba osób izraelskiego ludu była taka:

3 Synów Pareosza – dwa tysiące stu siedemdziesięciu dwóch;

4 synów Szefatjasza – trzystu siedemdziesięciu dwóch;

5 synów Aracha – siedmiuset siedemdziesięciu pięciu;

6 synów Pachat Moaba, z synów Jezusa i Joaba – dwa tysiące ośmiuset dwunastu;

7 synów Elama – tysiąc dwustu pięćdziesięciu czterech;

8 synów Zattu – dziewięciuset czterdziestu pięciu;

9 synów Zakkaji – siedmiuset sześćdziesięciu;

10 synów Bani – sześciuset czterdziestu dwóch;

11 synów Bebaja – sześciuset dwudziestu trzech;

12 synów Azgada – tysiąc dwustu dwudziestu dwóch;

13 synów Adonikama – sześciuset sześćdziesięciu sześciu;

14 synów Bigwaja – dwa tysiące pięćdziesięciu sześciu;

15 synów Adina – czterystu pięćdziesięciu czterech;

16 synów Atera z Chiskjasza – dziewięćdziesięciu ośmiu;

17 synów Besaja – trzystu dwudziestu trzech;

18 synów Jory – sto dwunastu;

19 synów Chaszuma – dwustu dwudziestu trzech;

20 synów Gibbara – dziewięćdziesięciu pięciu;

21 synów Betlechem – stu dwudziestu trzech;

22 mężów Netofy – pięćdziesięciu sześciu;

23 mężów Anatotu – stu dwudziestu ośmiu;

24 synów Azmawetu – czterdziestu dwóch;

25 synów Kirjath Jearym, Kafiry i Beeroth – siedmiuset czterdziestu trzech;

26 synów z Ramath i Geba – sześciuset dwudziestu jeden;

27 mężów z Michmas – stu dwudziestu dwóch;

28 mężów z Betel i Aj – dwustu dwudziestu trzech;

29 synów Nebo – pięćdziesięciu dwóch;

30 synów Magbisza – stu pięćdziesięciu sześciu;

31 synów Elama, tego drugiego – tysiąc dwustu pięćdziesięciu czterech;

32 synów Harima – trzystu dwudziestu;

33 synów Loda, Hadida i Onoi – siedmiuset dwudziestu pięciu;

34 synów Jerycha – trzystu czterdziestu pięciu;

35 synów Sena – trzy tysiące sześciuset trzydziestu.

36 Kapłanów: Synów Jedaji z domu Jeszui – dziewięciuset siedemdziesięciu trzech;

37 synów Immera – tysiąc pięćdziesięciu dwóch;

38 synów Paszchura – tysiąc dwustu czterdziestu siedmiu;

39 synów Harima – tysiąc siedemnastu;

40 Lewitów: synów Jeszui, Kadmiela i synów Hodawjasza – siedemdziesięciu czterech.

41 Śpiewaków: Synów Asafa – stu dwudziestu ośmiu;

42 synów odźwiernych: Synów Szalluma, synów Atera, synów Talmona, synów Akkuba, synów Chatity, synów Szobaja – wszystkich, stu trzydziestu dziewięciu.

43 Z Netynejczyków: Synów Sicha, synów Chaszufa, synów Tabbaota,

44 synów Kerosa, synów Sia, synów Padona,

45 synów Lebana, synów Hagaba,

46 synów Akkuba, synów Hagaba, synów Szalmaja, synów Chanana,

47 synów Giddela, synów Gachara, synów Reajasza,

48 synów Recyna, synów Nekoda, synów Gazzama,

49 synów Uzy, synów Paseacha, synów Besaja,

50 synów Asny, synów Meunicy, synów Nefisima;

51 synów Bakbuka, synów Chakufa, synów Charchura,

52 synów Basluta, synów Mechida, synów Charsza,

53 synów Barkosa, synów Sysery, synów Temacha,

54 synów Nesjacha, synów Chatifa,

55 synów sług Salomona, z synów Sotaja, synów Sofereta, synów Peruda,

56 synów Jaala, synów Darkona, synów Giddela,

57 synów Szefatji, synów Chattila, synów Pokerem Hassebajma, synów Ami;

58 wszystkich Netynejczyków oraz sług Salomona – trzystu dziewięćdziesięciu dwóch.

59 Nadto wyszli ci z Tel Melachu i Tel Charsza: Kerub, Addan, Immer; lecz nie mogli wskazać domu swych ojców oraz swojego nasienia, że byli z Israela.

60 Synów Delajahu, synów Tobji, synów Nekoda – sześciuset pięćdziesięciu dwóch.

61 Zaś z synów kapłańskich: Synowie Hobajasza, synowie Hakkosa, synowie Barzylai, który pojął żonę z córek Barzylai Gileadczyka oraz był nazwany od ich imienia.

62 Ci szukali rejestru swego rodu – lecz nie znaleźli; dlatego byli splamieni od strony kapłaństwa.

63 Zatem tirszataim zakazał, by nie jadali z najświętszych, aż zajmie stanowisko kapłan z Urim i Thummim.

64 I całe zgromadzenie czterdziestu dwóch tysięcy trzystu sześćdziesięciu było jak jedno.

65 Oprócz ich sług i służebnic, których było siedem tysięcy trzysta trzydzieści siedem. A między nimi dwustu śpiewaków i śpiewaczek.

66 Zaś koni siedemset trzydzieści sześć, dwieście czterdzieści pięć mułów,

67 czterysta trzydzieści pięć wielbłądów i sześć tysięcy siedemset dwadzieścia osłów.

68 A naczelnicy założycieli rodów przyszli do Domu WIEKUISTEGO, który był w Jeruszalaim oraz dobrowolnie się zaofiarowali, by budować Dom Boga na jego miejscu.

69 Według swych możliwości dali też fundusz na budowę: Sześćdziesiąt tysięcy i tysiąc łutów złota, pięć tysięcy min srebra oraz sto szat kapłańskich.

70 A kapłani, Lewici, część z ludu, śpiewacy, odźwierni i Netynejczycy zamieszkali w swych miastach; także cały Izrael w swych miastach.